Dlaczego Amerykanki tak często oskarżają o molestowanie seksualne?
Jedną z odpowiedzi jest specyfika amerykańskiego prawa medialnego.
Plotki o pedofilskich skłonnościach Jimmy'ego Savile'a były tajemnicą poliszynela od wielu lat.
Gage Skidmore/Flickr CC by 2.0

Plotki o pedofilskich skłonnościach Jimmy'ego Savile'a były tajemnicą poliszynela od wielu lat.

Zaczęło się 5 października od oskarżenia Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne. W kolejnych dniach stopniowo pękała tama z kolejnymi opowieściami o niewłaściwych, przemocowych zachowaniach. Na fali akcji #MeToo oskarżenia pojawiły się też w innych krajach, ale były incydentalne. Jedną z odpowiedzi, dlaczego tak się stało, jest specyfika amerykańskiego prawa medialnego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną