„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Społeczeństwo

Ujawnianie

W lesie na granicy

Prawniczka z Grupy Granica zbiera podpisy pod pełnomocnictwami. Prawniczka z Grupy Granica zbiera podpisy pod pełnomocnictwami. Marta Mazuś / Polityka
Gdy po polskiej stronie spotykali strażników, to oni kazali im wracać na Białoruś. Białoruś–Polska, Polska–Białoruś. I tak już 17 razy.
Ghomo i Omer, 18-latkowie z Kamerunu.Marta Mazuś/Polityka Ghomo i Omer, 18-latkowie z Kamerunu.

Jest pochmurne przedpołudnie. Wtorek, 21 września. Temperatura nie przekracza kilku stopni na plusie. Polami i zaroślami w stronę lasu idzie kilka osób. To aktywiści z Grupy Granica, pomagającej uchodźcom, którzy próbują przedostać się do Polski z Białorusi. Idą, bo mają informację, że gdzieś tu w okolicy wsi Łosośna Wielka, w lesie ukrywają się ludzie.

•••

Do aktywistów sygnały przychodzą różnymi drogami. Dzwonią do nich miejscowi, że gdzieś ktoś im mignął. Z innego kontynentu piszą rodziny, że ostatni kontakt z bratem/synem/kuzynem urwał się kilka dni temu i niech ktoś pomoże.

Polityka 40.2021 (3332) z dnia 28.09.2021; Społeczeństwo; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Ujawnianie"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Układ się rozpada. Spowiedź byłego doradcy Morawieckiego

Tomasz Krawczyk, były doradca Lecha Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego, o nadziejach i złudzeniach ludzi PiS.

Rafał Kalukin
03.12.2020