Świat

Cena opcji

Beniamin Netanjahu i Barack Obama. Beniamin Netanjahu i Barack Obama. Mark Wilson/UPI/Pool/Eyevine / Fotolink

Już 20 marca, w rezydencji przy ul. Balfoura w Jerozolimie, premier Beniamin Netanjahu usłyszy z ust prezydenta Baracka Obamy od dawna zapowiadane słowa: „nie przywiozłem żadnych nowych planów pokojowych; w przeciwieństwie do moich poprzedników nie mam żadnego nowego pomysłu na rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego. W negocjacjach z Abbasem musicie sami wypracować wyjście z impasu. Gdy je znajdziecie, znacie numer telefonu Białego Domu. Chętnie wówczas pomogę, bo Stany Zjednoczone były i będą sojusznikiem Izraela”.

Mogłoby się wydawać, że to oświadczenie nie tylko spodoba się premierowi Netanjahu, ale też uwolni Izrael od presji Ameryki na rzecz ustępstw wobec Autonomii Palestyńskiej. Tyle że podczas rozmów za zamkniętymi drzwiami na wokandzie pojawi się pewnie sprawa irańskich zbrojeń nuklearnych, a w tej kwestii bezpieczeństwo Izraela w dużym stopniu zależy od stanowiska Amerykanów. A ponieważ Barack Obama niedawno stwierdził, że w konflikcie z Teheranem „wszystkie opcje są otwarte”, a w polityce obowiązuje zasada „coś za coś” i również opcje mają swoją cenę, może się okazać, że gdy amerykański cennik zostanie podczas tego spotkania ujawniony, zadowolenie premiera i jego nowej koalicji szybko zniknie.

Polityka 12.2013 (2900) z dnia 19.03.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną