Świat

Argentyńska pralnia

Cristina Fernández de Kirchner z synem Máximo. Cristina Fernández de Kirchner z synem Máximo. Alejandro Pagini/AFP / EAST NEWS

Jeśli przywieziesz do Argentyny dużo dolarów, nie zapytamy, skąd je masz – ogłosiło w zeszłym tygodniu Buenos Aires. Podczas gdy Ameryka i Europa próbują walczyć z podatkowymi uciekinierami i pralniami brudnych pieniędzy, prezydent Argentyny Cristina Fernández de Kirchner zaoferowała im bezpieczne schronienie. Okazja potrwa trzy miesiące i dotyczy każdej sumy w twardej walucie, która zostanie zainwestowana w dwa sektory: budownictwo i energetykę. Argentyna jest w gospodarczych tarapatach. Po tym jak rząd wziął się do regulowania eksportu i importu, zagraniczny kapitał w popłochu uciekł z kraju. Jeśli dorzucić do tego drukowanie przez Buenos Aires pieniędzy, efekt był do przewidzenia – odpływ twardej waluty utopił wartość miejscowego peso. Kurs oficjalny jest na poziomie 5,2 peso za dol., ale na czarnym rynku trzeba zapłacić rekordowe 10,2 peso. Inflacja przekroczyła już 24 proc., a zaniepokojeni Argentyńczycy coraz częściej wycofują pieniądze z banków.

Za pomysłem otwarcia największej pralni pieniędzy na świecie stoi La Cámpora, grupa młodych marksizujących doradców pani prezydent, której przewodzi jej syn Máximo. Argentyna ma już fatalną opinię w świecie finansów, bo systematycznie fałszuje swoje dane gospodarcze i była przystanią dla narkotykowych pieniędzy z regionu. Przed październikowymi wyborami parlamentarnymi prezydent Kirchner dołuje w sondażach i najwyraźniej liczy, że inwestycje – niezależnie od ich proweniencji – przydadzą jej popularności.

Polityka 24.2013 (2911) z dnia 11.06.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Życie w strefie anty-LGBT

W ostatnich miesiącach miasteczko Tuchów w Małopolsce jest jak wierna miniatura współczesnej Polski – społecznie, politycznie, religijnie, środowiskowo i nerwowo.

Marcin Kołodziejczyk
25.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną