Świat

Druh gej

„Wuj Sam potrzebuje drużynowych” - amerykański plakat z ok. 1917-1918 r. zachęcający mężczyzn niezdolnych do służby wojskowej do pracy ze skautami. „Wuj Sam potrzebuje drużynowych” - amerykański plakat z ok. 1917-1918 r. zachęcający mężczyzn niezdolnych do służby wojskowej do pracy ze skautami. Swim Ink 2, LLC / Corbis

Harcerstwo męskie w USA (Boy Scouts of America, BSA) dopuściło druhów gejów. Nie mogą jednak pełnić funkcji przywódczych, a także prowadzić w organizacji życia seksualnego w jakiejkolwiek formie, tak samo jak niegeje. Decyzja była mocno kontestowana przez największe amerykańskie organizacje religijne, np. przez Konwencję Baptystów Południa (SBC). Jednak niektórzy baptyści gotowi są tolerować podobne zmiany, bo nie są aż tak istotne, a spór o nie wywołuje w Kościele wewnętrzne zbędne podziały. Tak było z bojkotowaniem koncernu Disneya (z pochodzenia Żyda) czy upieraniem się przy dopisywaniu przy datach rocznych „przed Chrystusem” i „Roku Pańskiego”. Z kolei Edward Martin, szef Katolickiego Krajowego Komitetu do spraw Harcerstwa, oświadczył w liście do skautów katolików, że decyzja władz BSA, choć dla wielu wiernych kontrowersyjna, nie jest sprzeczna z tym, czego naucza Kościół. Decyzji nie oprotestował także kościół mormoński ani Zjednoczony Kościół Metodystyczny.

To dobre wieści dla skautów, bo 70 proc. ich budżetu pochodzi z wpłat organizacji religijnych. Kościół rzymskokatolicki w USA jest trzecim co do wielkości sponsorem przeszło dwumilionowego ruchu skautowskiego. Przedstawiciele różnych konfesji zaznaczają jednak, że brak sprzeciwu nie oznacza doktrynalnej akceptacji homoseksualizmu. Amerykański skauting ma pozostać politycznie i społecznie neutralny, lecz zaangażowany religijnie w duchu ekumenicznym. Większa zmiana zaszła tymczasem w skautingu brytyjskim. Dziewczęta nie muszą już składać przyrzeczenia, że będą miłowały Boga (ani „służyć ojczyźnie”). Mają dochować wierności sobie i rozwijać swoje przekonania. Organizacje humanistyczno-laickie przyjęły zmianę z zadowoleniem.

Polityka 26.2013 (2913) z dnia 25.06.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną