Mobbing i molestowanie w miejscu pracy to dzisiaj gorący temat. Niby prawo mówi, czym są te zjawiska i jakie kary grożą za naruszenie odpowiednich przepisów, ale mimo to trwa niemal narodowa już dyskusja - co wolno, a czego nie wolno, jakie są granice w stosunkach między pracownikami, między szefem a podwładnym, pracodawcą a pracobiorcą.
Pojawia się pytanie: czy wszystko da się uregulować paragrafami i procedurami? Czy może sami zainteresowani powinni wyznaczać nieprzekraczalne granice, w czym nie wyręczy ich do końca żaden kodeks? Z tymi trudnymi dylematami w najnowszej POLITYCE mierzy się Ewa Wilk, poszukując głębszych przyczyn patologicznych zachowań w firmach, urzędach i instytucjach i próbując podsunąć recepty i rozwiązania. Bardzo zachęcam do przeczytania artykułu „Zachowania niepożądane”, w którym autorka niezwykle rzeczowo, bez histerii i ulegania stereotypom, opisuje ten ważki społecznie problem.
Ponadto znajdziecie Państwo w najnowszym numerze POLITYKI: artykuł o tym, jak wygląda armia ukraińska i dlaczego nie może odzyskać kilku zbuntowanych prowincji; relację z „Dudabusu”, czyli co się dzieje podczas objazdu kraju przez kandydata PiS na prezydenta; o tym, co dalej z TVN i kto chce kupić tę telewizję; jak Polacy przyjęli film „Pięćdziesiąt twarzy Greya” i skąd te tłumy w kinach. Oraz rzecz o tym, co mówią o nas nasze śmieci.
Polecam także pozostałe artykuły z najnowszej POLITYKI – jak choćby ten o koreańskim naukowcu, który zamierza sklonować mamuta, a na razie klonuje psy – wszyscy powinni znaleźć coś na swój gust i nastrój.
Interesującej lektury!
Mariusz Janicki
Zastępca redaktora naczelnego