Kawiarnia literacka

Szczucie
Z coraz większym trudem udaje się ukryć banalny fakt, że jako narodowa tłuszcza mamy skłonności do szczucia.

Nie mamy skłonności do radości, skromności, poczucia humoru. Ewidentnie gustujemy w „walkach psów” – w politycznej, ideologicznej, pornograficznej i jakiej tam jeszcze jatce. Dla jasności parę wydarzeń z ostatniego czasu: paranoja wokół ACTA, szkalowanie martwej Wisławy Szymborskiej, coraz to nowe akty obnażeń części intymnych i defekacyjnych celebrytów, reprezentujących kulturę niską, niższą i najniższą. Rodzaj „walki psów” można dowolnie wymyślać pod kątem określonych fenomenów z codziennej, medialnej kaszanki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną