Fragment książki "Księga ksiąg utraconych"
Od Szekspira do Sylvii Plath, od Homera po Hemingwaya, od Dantego po Ezrę Pounda - wszyscy wielcy autorzy napisali książki, których nigdy nie będę mógł mieć. Cała historia literatury była zarazem historią strat literatury.

W naturze literatury leży to, że się ją pisze; nawet dzieło przechowywane pierwotnie w tradycji ustnej staje się naprawdę literaturą, kiedy zostaje zapisane. Cała literatura istnieje zatem za pośrednictwem jakiegoś medium: czy to wosku, czy kamienia, gliny, papirusu, papieru, czy nawet - jak w wypadku peruwiańskiego języka supełków kipu - sznura.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną