Z ewentualnych zagrożeń przede wszystkim trzeba zdawać sobie sprawę. Mogłoby się wydawać – zupełnie niesłusznie – że WOPR pracuje etatowo, tylko latem, a GOPR wyłącznie zimą. Tymczasem obie organizacje czuwają nad naszym bezpieczeństwem w zasadzie bez ustanku. Jak wypoczywać i się nie narażać?
Najpierw statystyka. Na wakacyjny urlop udaje się zwykle blisko połowa Polaków. W tym roku – 47 proc. Podobnie z feriami zimowymi – z szansy na wyjazd skorzystało ostatnio 46 proc. rodaków. Mimo że nie ubywa doniesień o utonięciach i wypadkach – często śmiertelnych – na górskich szlakach, wciąż nie wiemy, jak się zachować, jak reagować, a przede wszystkim jak unikać niebezpiecznych sytuacji. Zbyt często ulegamy pozorom – że woda płytka, a zima łagodna. Jak bardzo się mylimy, dowodzą tragiczne statystyki. W zeszłym roku, w okresie od czerwca do sierpnia, utonęło 365 osób, w 2014, jeśli liczyć maj – już 240 (w tym 122 – tylko w lipcu). W 2013 r. odnotowano też 194 wypadki w górach (11 ze skutkiem śmiertelnym).
Polski turysta nie ma dobrej opinii. Ratownicy punktują: Polak na urlopie działa ryzykownie, lekkomyślnie, brak mu wyobraźni i podstawowej wiedzy. Podróżuje dla przyjemności, ale nierozważnie. Akcję uświadamiającą przeprowadzili 31 lipca ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego i Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego we współpracy z firmą Mercedes-Benz Polska (fot. Stacja Mercedes/Facebook).
Konieczna repeta
„W ramach wydarzenia wszyscy odwiedzający Stację Mercedes będą mogli przejść szkolenia z pierwszej pomocy oraz dowiedzą się, jak dobrze przygotować się na bezpieczny, wakacyjny wyjazd” – zapowiadali organizatorzy.