Biustwo, zwisak, gmeranka. Erotyczna polszczyzna jest przebogata. Zgłębiamy (nieśmiało) jej tajniki
Jacek Lewinson, historyk seksualności i leksykograf, o tym, czy polszczyzna jest uboga erotycznie, jak kobieta zastąpiła dziwkę i co to znaczy glądzie.