muzyka
-
Archiwum Polityki
Ciche rozstanie
Na nowej płycie „Dear Heather” Leonard Cohen żegna się nawet z kobietami, co w jego przypadku wygląda tak, jakby żegnał się już ze światem.
30.10.2004 -
Archiwum Polityki
Drapią, miksują, królują
Podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich ceniona islandzka piosenkarka Björk zaśpiewała jeden utwór, natomiast aż dwie godziny występował Tiësto, uznawany za jednego z najlepszych didżejów świata. Skąd się bierze ten kult didżejów, którzy często tylko odtwarzają cudze utwory?
4.09.2004 -
Archiwum Polityki
Co w gambie gra?
Takiego wysypu imprez z muzyką dawną, jak tego lata, jeszcze nie było. Zaskakująco wielu słuchaczy, także młodych, gotowych jest dla starych instrumentów i nut poświęcić czas ze swoich wakacji.
21.08.2004 -
Archiwum Polityki
Gra na nerwach
O tym, że rock jest bardzo fotogeniczny, wiadomo od dawna. Powstawały filmy o gwiazdach tej muzyki, relacje z koncertów i festiwali. Teraz mówi się o nowym gatunku – dokumencie filmowym, który nie skupia się na występach estradowych, ale na życiu wewnętrznym artystów.
7.08.2004 -
Archiwum Polityki
Abel Korzeniowski, kompozytor muzyki filmowej:
24.07.2004 -
Archiwum Polityki
Melomaniacy
Naprawdę są w Polsce ludzie, którzy prawie codziennie chodzą do filharmonii lub opery, a w radiu łapią tylko muzykę poważną. Twierdzą, że to ich sposób na życie.
24.07.2004 -
Archiwum Polityki
Zapętlony jazz
Bill Laswell i John Zorn, gwiazdorzy tegorocznego festiwalu Warsaw Summer Jazz Days, pokazują, że wszystko jest możliwe. Wszystko jest jazzem. Wszystko można zapożyczyć. Wszystko da się sprzedać.
3.07.2004 -
Archiwum Polityki
Dola idola Opola
5.06.2004 -
Archiwum Polityki
Światowy śpiewnik domowy
Sto jedenaście osób z siedemnastu krajów przystąpiło do V Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki. Każdy musiał wykonać pieśń patrona. Większość uparła się śpiewać po polsku, więc z estrady w warszawskiej Operze Narodowej co i raz brzmiało coś w rodzaju „zal go zdjal” albo „gdibiś te de mno bila”.
29.05.2004 -
Archiwum Polityki
Muzyka ze wsi Warszawa
Nie ma rady, folk jest skazany na sukces: na świecie zainteresowanie nim ciągle rośnie, a my przecież lubimy naśladować zagranicę. Może przy okazji uda nam się odnaleźć samych siebie?
15.05.2004