rolnictwo
-
Archiwum Polityki
Siać zboże, zbierać dotacje
Łatwo wymienić przykłady afer gospodarczych, z powodu których państwo traci ogromne pieniądze. O wiele trudniej wskazać aferzystów, którym sądy wymierzyły surową karę. Nie mogą tego uczynić, ponieważ prawdziwym winowajcą jest zwykle złe prawo, które owe przekręty czyni legalnymi. Najświeższym przykładem prawnego knota, zachęcającego do nadużyć, jest uchwalona przez Sejm ustawa o grupach producenckich.
15.07.2000 -
Archiwum Polityki
Zakalec
W ostatnich tygodniach ceny zboża wzrosły prawie o połowę. Teraz ścigają je ceny pieczywa. Tylko pozornie winę za ten stan rzeczy, grożący nawrotem dwucyfrowej inflacji, ponosi susza.
17.06.2000 -
Archiwum Polityki
Tuman hula po Gruszkach
Przez wiele kwietniowych i majowych tygodni w Polsce (wyłączywszy nieco zachodnich i południowych obrzeży) nie spadł obfity deszcz. W dzień uprawy na polach i w sadach paliło słońce, za to w nocy niszczył je przymrozek. Choćby teraz zaczęło nawet lać jak z cebra, stało się: wymarzły zboża, wyschły łąki, spłonęły hektary lasów. Prognozowana katastrofa w rolnictwie powoli staje się faktem. Rolnikom puszczają nerwy, samorządowcy i związkowcy coraz głośniej domagają się ogłoszenia stanu klęski żywiołowej.
27.05.2000 -
Archiwum Polityki
Z pola na księżyc
Dzisiaj łatwiej wyprodukować, ale trudniej sprzedać - narzekają polscy rolnicy wobec coraz ostrzejszej konkurencji ze strony rolników unijnych. I zdają sobie sprawę ze swojej bezsiły: łatwiej zablokować szosę pod Bartoszycami, trudniej pod Brukselą. Rolnicy są jedyną grupą społeczną, która w większości opowiada się przeciw integracji europejskiej. Klasa najmniej socjalistyczna w PRL ma teraz najbardziej socjalistyczne ciągoty.
11.12.1999 -
Archiwum Polityki
Ogłupianie chłopa
Przywódcy związków rolniczych zapewniają, że to od nich zależy, kiedy rząd przestanie rządzić, a posłowie zostaną odprawieni do domów! Im bardziej gorliwie władza usiłuje spełnić ich żądania, tym chłopom jest gorzej, co wywołuje kolejne fale protestów.
25.09.1999 -
Archiwum Polityki
Tabliczki prawdy
Francuscy chłopi nie zachwycili się rządowym nakazem wprowadzającym tzw. podwójne afiszowanie cen we wszelkich sklepach, sprzedających produkty owocowo-warzywne. Rząd zdecydował: przez około trzy miesiące dziewięć gatunków owoców i warzyw, m.in. jabłek, brzoskwiń, moreli, marchwi i pomidorów, ma wpływać do sklepów w sposób kontrolowany. Tak mianowicie, by kupujący mógł ujrzeć na tabliczce cenę zakupu od producenta i cenę sprzedaży klientowi. By zdał sobie sprawę z różnicy, jaką traci rolnik.
25.09.1999 -
Archiwum Polityki
Prawo brukowca
W Bartoszycach doszło do największej bitwy policji z rolnikami, do których przyłączyli się mieszkańcy miasta. Policjanci nie przeprowadzili tej akcji dobrze, o czym świadczy kilkudziesięciu rannych funkcjonariuszy. Ale też trudno od nich wymagać pewnej ręki i stanowczości, skoro uczestnicy podobnych burd, ewidentnie łamiący prawo, pozostają przeważnie bezkarni. Zaś cała energia państwa skupia się - jak niedawno w Olsztynie - na śledztwie, kto wbrew rozkazowi użył gumowych kul. Pomijając zupełnie przyczynę: agresję podburzanego tłumu, blokującego urząd publiczny. Długo i usilnie politycy pracowali na bezradność polskiej policji.
28.08.1999 -
Archiwum Polityki
Zbieramy plon
Kilometrowe kolejki do elewatorów, rolnicy umęczeni w oczekiwaniu na sprzedaż zboża i urzędnicy tłumaczący mętnie, dlaczego skup jeszcze nie ruszył - tak w codziennych telewizyjnych programach informacyjnych prezentowane są doniesienia z "frontu żniwnego". Trwa więc poszukiwanie winnego, który nie dostrzegł, że już jest po żniwach. Tymczasem winny jest system, w którym - na życzenie związkowców - funkcjonuje polskie rolnictwo. Tam, gdzie na rynek wkracza urzędnik, kolejki są nieuchronne.
21.08.1999 -
Klasyki Polityki
Świat jest wielkim pegeerem
Żyło się elegancko. Człowiek dostał od PGR mieszkanie, działkę 25 arów już obsadzoną ziemniakami, przydział mleka i zboża, jak kto chciał świnie trzymać. Z pensji potrącali za prąd i wodę, to się i długi nie robiły. A w razie czego, było się do kogo odwołać. A tera co? – pyta Mirka.
21.08.1999 -
Archiwum Polityki
Oblężenie Kruszwicy
Rzepakowy konflikt podzielił producentów oleju i współpracujących z nimi plantatorów, rząd i opozycję. Zakłady tłuszczowe nie chcą płacić za rzepak cen, do jakich się wcześniej zobowiązały, zaś rząd rozkłada ręce. - Gdyby nasi poprzednicy właściwie sprywatyzowali przemysł tłuszczowy, moglibyśmy was bronić - twierdzi minister rolnictwa wywołując tym oburzenie wśród polityków PSL. Co się stało na rzepakowym rynku uchodzącym dotychczas za oazę spokoju?
7.08.1999