sądy
-
Archiwum Polityki
Zakładnicy
Areszt to najsurowszy środek zapobiegawczy, powinien być stosowany tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ale w Polsce wyjątek staje się normą. Ludzi zamyka się na chybił trafił. Bez jasnych przyczyn, często bez dowodów winy. Przy okazji łamani bywają też prokuratorzy i sędziowie.
25.11.2006 -
Archiwum Polityki
Pod okiem ABW
4.11.2006 -
Archiwum Polityki
Kryże znów będzie sądził
10.06.2006 -
Archiwum Polityki
Zabójca w sensie formalnym
Za pomyłki wymiaru sprawiedliwości zwykle płacą niesłusznie oskarżeni lub skazani. Płacą zdrowiem, szczęściem rodzinnym, karierą zawodową. Ale czasami płacą też kolejne ofiary. Bo prawdziwy przestępca pozostał na wolności.
10.06.2006 -
Archiwum Polityki
Toga, teka, toga
Kiedy była sędzią, kibicowała jej cała Polska. Kiedy została ministrem, podziw prysł. Dzisiaj znów przywdziała togę. Ale bagaż złych opinii i ludzkiej niechęci do pani minister ciąży dziś na pani sędzi.
3.06.2006 -
Archiwum Polityki
Lepiej wolniej, ale lepiej
Propozycjom dotyczącym uproszczenia procedur w sądach gospodarczych można tylko przyklasnąć.
8.04.2006 -
Archiwum Polityki
Argumenty koronne
W końcu sierpnia upłynie termin obowiązywania ustawy o świadku koronnym. Projekt nowej ustawy, którym już w kwietniu ma zająć się rząd, sporo zmienia w statusie świadka. Bo też doświadczenia z koronnymi mamy różne. Nie zawsze dobre.
8.04.2006 -
Archiwum Polityki
Czyje rządy, tego sądy?
Wojna toczy się na całego. Władza twierdzi, że buntownicy walczą z jej pomysłami reform, bo chcą utrzymać wygodne dla interesów ich branży status quo. Buntownicy dowodzą, że bronią zasad cywilizowanego państwa prawa przed butną, przekonaną o swej nieomylności i wykazującą skłonności autorytarne, władzą.
18.02.2006 -
Archiwum Polityki
Precedensy bez precedensu
W polskich sądach pojawia się coraz więcej spraw precedensowych, nie stających dotąd na wokandzie. Obywatele nauczyli się, że dziś skarżyć można każdego o wszystko, jak w amerykańskich filmach.
4.02.2006 -
Archiwum Polityki
Sprawiedliwość całodobowo
Zbigniew Ziobro sprawiedliwość chce wymierzać w tempie ekspresowym. Wiele osób ze środowiska prawniczego twierdzi, że posunięcie ministra to zagranie pod publiczkę. Chcemy jednak poprzeć Ziobrę: może nie w nocy, ale w 24 godziny, a w każdym razie bardzo szybko, można i trzeba wielu sprawców osądzić.
28.01.2006