sztuki wizualne
-
Archiwum Polityki
Plakatowy rap
Na początku lat 90. dość powszechnie głoszono zgon artystycznego plakatu. Skomercjalizował się, zniknął z ulic wyparty przez wielkie handlowe billboardy, zatracił swój dawny urok – głosił komunikat o śmierci. Nekrologi okazały się jednak przedwczesne. Otwarte niedawno w Warszawie Międzynarodowe Biennale Plakatu daje wspaniałą okazję do porównania kondycji rodzimej „sztuki ulicy” z tym, co robi się na świecie.
17.06.2000 -
Archiwum Polityki
Pani cierpiąca
Imię: Polonia. Płeć: żeńska. Wzrost: średni. Wiek: 20–30 lat. Stan cywilny: panna (?). Dzieci: liczne, cały naród. Lico: blade. Szata: powiewna. Wyraz twarzy: bardzo cierpiący. Stan psychiczny: bezwolność z elementami autyzmu i melancholii. Stan zdrowia: ogólne osłabienie, chore serce, chora dusza. Znaki szczególne: obiekt kultu.
10.06.2000 -
Archiwum Polityki
Alicja w krainie kiczu
W epoce kultury obrazkowej zanika w Polsce jedna z najstarszych i najbardziej klasycznych form obrazkowych – ilustracja książkowa. Wszechwładnie króluje importowana tandeta a` la Disney. Niezrównany Michał Elwiro Andriolli zapewne przewraca się w grobie.
27.05.2000 -
Archiwum Polityki
Twarze na rzepy
Przedstawicieli gdańskich elit nieco szokuje pomysł malarza Macieja Świeszewskiego i księdza Krzysztofa Niedałtowskiego, by namalować „Ostatnią Wieczerzę”, gdzie apostołom użyczą twarzy gdańscy notable. Wchodzisz do kościoła, a tu z ołtarza głównego z obrazu o gigantycznych rozmiarach dziewięć metrów na pięć spoglądają na ciebie znajomi, o których to i owo wiesz, których niekoniecznie lubisz i szanujesz. I jak tu uklęknąć?
27.05.2000 -
Archiwum Polityki
Kulturalne kłamstwo
Gdy polski telewidz słyszy słowo „kultura”, natychmiast ogarnia go nuda i zniechęcenie.
27.05.2000 -
Archiwum Polityki
Czaszka Hitlera
Po raz pierwszy pokazano w Moskwie na wystawie dokumenty i przedmioty związane z ostatnimi chwilami Hitlera i jego przybocznych. Przez powojenne półwiecze ZSRR nie przyznawał się, że je posiada i nigdy wcześniej ich publicznie nie pokazywał.
20.05.2000 -
Archiwum Polityki
Nie lubię, lubię
Krytycy i eksperci artystyczni, którzy w gmachu Zachęty dyskutowali nad przeprowadzonym przez „Politykę” rankingiem dziesięciu najwybitniejszych twórców XX wieku oraz wystawą, która z niego wynikła (POLITYKA 14) – poświęcili sporo uwagi temu, co napisałem w artykule „Punktacja wzlotów” (POLITYKA 11).
6.05.2000 -
Archiwum Polityki
Lenin z fioletowym nosem
Hutnicy, traktorzystki i przywódcy partyjni upozowani w teatralnych gestach, nieodmiennie pełni radości i optymizmu malującego się na twarzach. Akademicki porządek kompozycji, pospieszna bylejakość malarska i infantylizm psychologiczny. Właśnie tak z reguły pamiętamy sztukę socrealizmu. Otwarta niedawno w stołecznej Zachęcie wystawa „Nowocześni 1948–1954” uświadamia, że rzeczywistość artystyczna tych czasów była nieco bardziej skomplikowana.
29.04.2000 -
Archiwum Polityki
Ruchy wokół Słońca
Jest sprawą dość oczywistą, że żadna ankieta, czy to plebiscytowa, czy rozpisana między fachowcami, nie stworzy wiarygodnej i trwałej hierarchii najwartościowszych artystów czy pisarzy. Nikt przytomny z organizatorów podobnych przedsięwzięć nie stawia sobie takich celów. Zarówno jednak ankieta „Polityki” „Najwięksi twórcy sztuki XX wieku”, jak i wystawa w Zachęcie „Słońce i inne gwiazdy” przyniosły inne, warte upowszechnienia rezultaty.
22.04.2000 -
Archiwum Polityki
Złota dziesiątka
Zdaniem publiczności
15.04.2000