Siatkówka - królowa wśród piłek

Gra w trzy piłki
Ledwo skończyło się Euro 2012, adrenalina znów skoczyła kibicom, bo Agnieszka „Isia” Radwańska doszła aż do finału na Wimbledonie. I jakby tego było mało, siatkarze wrócili z finałowego turnieju Ligi Światowej po raz pierwszy jako zwycięzcy.

Te trzy wydarzenia zdominowały przekazy medialne, polityka zeszła na dalszy plan.

Elitarny tenis rozpalił masy do gorączki – nic dziwnego, bo Polka wchodzi do finału najważniejszego turnieju wielkoszlemowego raz na 75 lat. Na tenisowej mapie niewiele ten londyński cud zmieni. O masowym uprawianiu tenisa nawet nie ma co marzyć. Selekcjonowanie talentów będzie odbywało się tak jak dotychczas. Aby młody zawodnik mógł wybić się ponad przeciętność, musi mieć upartych i zdolnych do poświęceń rodziców, a do tego zamożnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną