Nacjonaliści znów wybierają się na Jasną Górę. Są protesty
„Nadchodzą, nadchodzą. Nacjonaliści” – czy ten okrzyk ponownie zabrzmi przed klasztorem ojców paulinów na Jasnej Górze? Czy uda się wstrzymać pochód z pochodniami przez Częstochowę?
Pielgrzymka nacjonalistów, styczeń 2018
WILK/Polityka

Pielgrzymka nacjonalistów, styczeń 2018

3 kwietnia u przeora Klasztoru Jasnogórskiego ojca Mariana Waligóry zostanie złożony list otwarty stowarzyszenia Demokratyczna RP i ruchu Obywatele RP, którzy domagają się podjęcia działań zmierzających do uniemożliwienia środowiskom propagującym skrajny nacjonalizm, sprzeczny z wartościami chrześcijańskimi, głoszenia treści pogwałcających naukę Kościoła. List poparły Fundacja Wolni i Równi, Inicjatywa Chrześcijanie dla Demokracji, Protest kobiet, Stowarzyszenie im. Jana Karskiego, Stowarzyszenie Obywatele Solidarnie w Akcji, Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita oraz spore grono polskich intelektualistów.

Polska wolna od nienawiści

W podpisanym m.in. przez Andrzeja Ledera, Stanisława Obirka, Magdalenę Środę, Przemysława Czaplińskiego, Katarzynę Jagusztyn-Krynicką, Marię Sąsiadek, Jacka Henniga czy Wiesława Wydrę piśmie czytamy: „Warto przypomnieć tu słowa z dokumentu »Chrześcijański Kształt Patriotyzmu« wydanego przez Konferencję Episkopatu Polski 27 kwietnia 2017 roku: »Występuje szukanie chrześcijańskiego uzasadnienia dla szerzenia narodowych konfliktów i waśni. Miłość do własnej ojczyzny nigdy nie może być usprawiedliwieniem dla pogardy, agresji oraz przemocy«. Przebieg pielgrzymek środowisk narodowych na Jasną Górę jest zaprzeczeniem słów polskich biskupów i stanowi głęboką negację wynikających z nich wartości i postaw. Wznoszone podczas pielgrzymek (również na terenie Klasztoru) hasła są zaprzeczeniem postulowanej w dokumencie Konferencji Episkopatu Polski potrzeby patriotyzmu wrażliwego na cierpienie i krzywdę, które dotykają innych ludzi i inne narody. Od wielu lat na terenie Klasztoru i wokół niego słychać hasła przepełnione nienawiścią, ksenofobią i rasizmem: »Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa«, »Nie ma litości dla wrogów polskości«, »Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę«, »Znajdzie się kij na lewaka ryj«, »Wielka Polska Katolicka«, »Nie czerwona, nie laicka, tylko Polska katolicka«. Wśród uczestników tych wydarzeń daje się też często słyszeć wypowiedzi, których nie sposób tu wprost przywołać. Są przepełnione wulgarną mową skrajnej przemocy i często nawołujące do trwałej eliminacji »wrogów Polski« – eliminacji śmiercią”.

Nadawcy piszą, że wierzą głęboko w miłość ojców paulinów do ojczyzny i wszystkich Polaków i dlatego proszą o podjęcie kroków zmierzających do tego, by Klasztor Jasnogórski był miejscem wolnym od piewców nienawiści, ksenofobii i rasizmu.

A swoją argumentację kończą słowami: „Chcemy wspólnie żyć w kraju, w którym nie pali się niczyich kukieł, niezależnie od narodowości, wyznania czy różnic światopoglądowych; w kraju, w którym retoryka nienawiści nie doprowadzi do tego, że ręką człowieka zostanie podpalony drugi człowiek. Polska, tak głęboko doświadczona potwornościami nazizmu, jest krajem, na którym szczególnie ciąży obowiązek przypominania, że zawsze zaczyna się »niewinnie«, a kończy śmiercią i cywilizacyjnymi zgliszczami. Ufamy ojcom paulinom i wierzymy, że wspólnie z nami staną za Polską wolną od nienawiści”.

Czytaj także: Pomówmy o nacjonalizmie

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj