Kraj

Jak politycy chcą walczyć ze smogiem? Debata wyborcza

Koalicja Obywatelska zamierza wyeliminować węgiel z ogrzewania domów do 2030 r. i postawić na prosumentów i farmy wiatrowe. Koalicja Obywatelska zamierza wyeliminować węgiel z ogrzewania domów do 2030 r. i postawić na prosumentów i farmy wiatrowe. veeterzy / Unsplash
O tym, co kolejny rząd powinien zrobić, by ograniczyć smog, będą mówić przedstawiciele głównych opcji politycznych. Debatę organizują Polityka Insight i Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych. Zapraszamy 12 września o 15:30 do redakcji naszego tygodnika.

Co roku z powodu zanieczyszczenia powietrza niską emisją umiera ponad 45 tys. Polaków. O tym, co przyszły rząd powinien zrobić, by ograniczyć smog, będziemy rozmawiać podczas debaty Polityki Insight i Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.

Postulat poprawy jakości powietrza mają w swoich programach wszystkie partie polityczne startujące w październikowych wyborach. PiS chce wydać 103 mld zł do 2029 r. na program „Czyste powietrze” dofinansowujący ocieplenia domów i skupić się na pomocy rodzinom zagrożonym ubóstwem energetycznym.

Koalicja Obywatelska planuje wyeliminować węgiel z ogrzewania domów do 2030 r. i postawić na prosumentów i farmy wiatrowe. Odejście od węgla i wsparcie dla prosumentów deklaruje też Lewica, która chce ponadto dofinansować wymianę 2 mln pieców węglowych i rozwijać sieci ciepłownicze. Z kolei PSL proponuje dopłaty do ogrzewania, budowę wież pochłaniających smog i darmowe maski antysmogowe w szkołach.

W czwartek 12 września o godz. 16:30 w redakcji „Polityki” przy ul. Słupeckiej 6 o tym wszystkim rozmawiać będą: minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, wiceszefowa PSL Urszula Pasławska, posłanka PO Gabriela Lenartowicz oraz działacz Lewicy Dariusz Standerski. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Bolesta z FPPE i Joanna Sawicka z Polityki Insight.

Rozmowa otworzy cykl przedwyborczych debat Polityki Insight „Głosy Rozsądku”.

Serdecznie zapraszamy!

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Przejechała 1400 km, żeby wykonać legalną aborcję

Kiedyś byłam za PiS, uważałam, że pomaga rodzinom, a aborcja to morderstwo. Już tak nie sądzę – mówi Maria. W pięciu szpitalach odmówiono jej zabiegu przerwania ciąży.

Agata Szczerbiak
17.06.2020
Reklama