Kraj

Rekomendacja Morawieckiego: Od soboty Polska czerwoną strefą

Premier Mateusz Morawiecki Premier Mateusz Morawiecki Krystian Maj / Kancelaria Prezesa RM
W środę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o ponad 10 tys. nowych zakażeń i śmierci 130 osób. W Sejmie premier Mateusz Morawiecki przedstawiał posłom informację o przygotowaniach do walki z pandemią, a wieczorem w Polsat News powiedział, że rekomenduje, aby od soboty cała Polska była czerwoną strefą.

Potwierdzone zakażenia, wyzdrowienia i zgony

Stan na: 
Czerwone słupki - potwierdzone nowe przypadki koronawirusa dziennie
Zielone słupki - liczba wyzdrowień w kolejnych dniach
Szare słupki - liczba zgonów w kolejnych dniach

Linia ciągła - "aktywne przypadki": skumulowana liczba zakażonych osób, pomniejszona o liczbę wyzdrowień i zgonów

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
.

  • Liczba potwierdzonych zakażeń w Polsce: 202 579 (w tym 3851 zgonów)
  • Liczba potwierdzonych zakażeń na świecie: 40 mln (ponad 1,1 mln zgonów)
  • Pamiętaj! Jeśli masz wątpliwości w związku ze stanem swojego zdrowia, dzwoń na całodobową infolinię NFZ: 800 190 590
  • Osoby przebywające za granicą mogą się zgłaszać pod całodobowy numer NFZ: (+48) 22 125 66 00

Cała Polska czerwoną strefą?

„Będę rekomendował, abyśmy podjęli taką decyzję, żeby od soboty cała Polska była czerwoną strefą” – powiedział wieczorem w środę w Polsat News premier Mateusz Morawiecki. Przyznał, że to decyzja wynikająca z kolejnego rekordu nowych zakażeń koronawirusem w Polsce. W piątek liczba ta przekroczyła po raz pierwszy 10 tysięcy.

„Mamy taką liczę czerwonych powiatów, około 317, że będę rekomendował, żeby od soboty cała Polska była strefą czerwoną” - mówił premier w telewizji. „Już dzisiaj jest to ok. 75-80 proc., więc takie rozróżnienie [na żółte i czerwone strefy] powoli robi się bezprzedmiotowe” – wyjaśniał.

Czy w Polsce będzie kolejny lockdown? „Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie” - mówił Morawiecki. Bogdan Rymanowski dopytywał również, czy możliwe jest przywrócenie handlu w niedzielę. „Różne postulaty padają (…). W sytuacji, gdy nie ma jakichś bezwzględnych zaleceń tego typu przedstawianych przez grupę ekspertów, epidemiologów, to niekoniecznie skłaniamy się w takim kierunku” - mówił premier.

I dodawał: „Szykujemy się na poszczególne scenariusze w następujący sposób. Mamy pierwszą, drugą, trzecią i czwartą linię obrony. Pierwsza linia obrony to nasze obostrzenia, maseczki, testowanie i wyłapywanie przypadków osób chorych. Druga to cały system szpitali, kwarantanny, izolacja, ale przede wszystkim ludzie, medycy. Trzecia linia to dodatkowe łóżka. Tych jeszcze nie ma, ale za kilka dni pojawi się ich w systemie dodatkowe 13 tysięcy”.

Jakie są ograniczenia w strefie żółtej, a jakie w czerwonej?

Strefa żółta – obowiązują następujące obostrzenia:

  • lokale gastronomiczne mogę być otwarte w godz. 6:00–21:00. Zajęty może być co drugi stolik. Po godz. 21:00 wyłącznie możliwość zamówienia posiłków na wynos;
  • ograniczenie liczby osób w transporcie publicznym – zajętych może być 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. liczby wszystkich miejsc;
  • ograniczona liczba osób na weselach i innych uroczystościach – max. 20 osób, bez możliwości zabawy tanecznej;
  • w uroczystościach religijnych może uczestniczyć max. 1 osoba na 4 m kw.;
  • w zgromadzeniach publicznych może uczestniczyć max. 25 osób;
  • w szkołach wyższych oraz ponadpodstawowych obowiązuje nauczanie hybrydowe;
  • wydarzenia sportowe bez udziału publiczności;
  • w wydarzeniach kulturalnych max. 25 proc. miejsc zajętych przez publiczność;
  • zawieszona działalność basenów, aquaparków i siłowni.

Strefa czerwona – obowiązują następujące obostrzenia:

  • ograniczenie liczby osób w sklepach do 5 osób na 1 kasę, w większych – 1 osoba na 15 m kw.;
  • zakaz organizacji imprez okolicznościowych (wesela, konsolacje i inne);
  • podczas uroczystości religijnych nie więcej niż 1 osoba na 7 m kw.,
  • w zgromadzeniach publicznych może uczestniczyć max. 10 osób;
  • w szkołach wyższych oraz ponadpodstawowych obowiązuje nauczanie w trybie zdalnym (z wyłączeniem zajęć praktycznych).

Oprócz tego w strefie czerwonej obowiązują takie same zasady bezpieczeństwa jak w strefie żółtej:

  • lokale gastronomiczne mogę być otwarte w godz. 6:00–21:00. Zajęty może być co drugi stolik. Po godz. 21:00 wyłącznie możliwość zamówienia posiłków na wynos;
  • ograniczenie liczby osób w transporcie publicznym – zajętych może być 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. liczby wszystkich miejsc;
  • wydarzenia sportowe bez udziału publiczności;
  • w wydarzeniach kulturalnych max. 25 proc. miejsc zajętych przez publiczność;
  • zawieszona działalność basenów, aquaparków i siłowni.

Premier o koronawirusie w Sejmie

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki przedstawił informację o przygotowaniu państwa do walki z nasilającą się epidemią. Jak mówił, obecnie mamy do czynienia z drugą falą koronawirusa, a być może grozi nam trzecia i kolejne. Szef rządu przyznał, że jego gabinet nie chce zamykać gospodarki: – Nasza strategia i zasada to przede wszystkim tak budować życie społeczne i gospodarcze, żeby móc uczyć się, pracować, żyć, nie zamykać gospodarki i jednocześnie przecinać ten pas transmisyjny covid-19 – mówił. Według premiera dzięki tarczom kryzysowym w Polsce udało się utrzymać 5 mln miejsc pracy i jak zapowiedział, ponieważ polska gospodarka idzie drogą środka, Polska będzie w pierwszej piątce gospodarek Unii Europejskiej. – Na to wszystko zareagowaliśmy błyskawicznie – tarczą finansową, tarczą antykryzysową, bo poduszka płynnościowa dla przedsiębiorców, która cały czas jest, mierzona obiektywnymi wskaźnikami i według finansów, ekonomistów wystarczy jeszcze na kilka miesięcy, mówię w skali całej gospodarki – przekonywał Morawiecki. Zdaniem premiera Polska ma szansę przejść „najbardziej suchą stopą” przez drugą falę.

Morawiecki omawiał stan przygotowań Polski do zwalczania pandemii: w tej chwili można wykonywać 80 tys. testów, w rezerwie czeka blisko 3 tys. respiratorów gotowych do podłączenia. Obecnie w użyciu jest ich ok. 800. Jak zapewnił premier, każdy szpital otrzyma potrzebny sprzęt. – Wszystkie szpitale: każdy, niezależnie od tego, jaki jest organ założycielski, czy marszałkowski, czy miejski, każdy, który chce podłączyć respirator, dostanie ten respirator, ponieważ mamy dziś wolnych respiratorów blisko 3 tys. – mówił.

Według premiera obecnie do dyspozycji chorych na covid-19 jest ok. 16–17 tys. miejsc w szpitalach. Rząd chce zwiększyć tę bazę o kolejnych 15 tys. Obecnie zajętych jest ok. 60 proc. łóżek. – To duży procent, ale cały czas zwiększamy bazę łóżkową – zapewniał Morawiecki.

Szef rządu zapowiedział, że w czwartek zostanie ogłoszona decyzja o objęciu systemem nauki zdalnej lub hybrydowej uczniów starszych klas szkół podstawowych. Obecnie zdalnie uczą się uczniowie szkół średnich i wyższych. Decyzja ma być ogłoszona w czwartek. Mówi się, że na podobny tryb mają przejść uczniowie i nauczyciele klas 4-8. Premier zapowiedział również uruchomienie ośrodków rehabilitacji dla osób, które chorowały na covid. W najbliższych dniach Morawiecki ma też przedstawić założenia Korpusu Wsparcia Seniorów.

.Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta.

Ponad 10 tys. zakażeń w Polsce

W środę padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem w Polsce. Resort zdrowia poinformował, że potwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 u kolejnych 10 040 osób. Nowe przypadki zakażeń dotyczą województw: małopolskiego (1315), mazowieckiego (1162), śląskiego (1008), podkarpackiego (881), kujawsko-pomorskiego (771), wielkopolskiego (755), łódzkiego (675), lubelskiego (658), pomorskiego (548), dolnośląskiego (462), opolskiego (362), warmińsko-mazurskiego (348), zachodniopomorskiego (285), lubuskiego (283), podlaskiego (268), świętokrzyskiego (259).

Z powodu covid-19 zmarło 13 osób, natomiast z powodu współistnienia zakażenia z innymi schorzeniami zmarło 117 osób. Dobowy rekord zgonów miał miejsce w miniony piątek, 16 października, kiedy zmarły 132 osoby.

Czytaj także: Chorych na covid przybywa, ale nie ma czym ich leczyć

Coraz więcej zajętych łóżek i respiratorów

W ciągu ostatniej doby odnotowano rekord osób, które wymagają hospitalizacji. To już 9439 pacjentów, o 477 więcej niż dzień wcześniej. Jak informował wcześniej minister zdrowia Adam Niedzielski, liczba łóżek dla pacjentów z covid-19 wynosi 15 tys., oznacza to, że dziś wolnych jest nieco mniej niż 6 tys.

Liczba zajętych dziś respiratorów to 757, czyli aż o 32 urządzenia więcej niż wczoraj. Premier Mateusz Morawiecki zapewniał w poniedziałek, że wolnych jest jeszcze ok. 800 maszyn wspomagających oddychanie.

Szpital Narodowy: pracownicy medyczni i wolontariusze poszukiwani

Jak poinformował Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, uruchomiono stronę internetową Szpitalnarodowy.pl, za pośrednictwem której do pracy w tym tymczasowym szpitalu mogą zgłaszać się lekarze, personel medyczny, ale także wolontariusze. Z informacji umieszonych na stronie poszukiwani są lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, opiekunowie medyczni, salowe, a także pracownicy obsługi technicznej.

Dr Artur Zaczyński, który odpowiada za powstanie i funkcjonowanie Szpitala Narodowego, zapowiedział, że ma tu być dostępnych tysiąc łóżek, z czego sto będzie miało podłączone respiratory, a docelowo bazę łóżek respiratorowych w tym miejscu będzie można rozwinąć do tysiąca. Pacjenci wymagający intensywnej terapii będą trafiali na początku do innych szpitali, gdzie – jak mówił dr Zaczyński – mają lepszy dostęp do sal operacyjnych czy pracowni zabiegowo-terapeutycznych. W Szpitalu Narodowym mają także powstać wielofunkcyjne sale zabiegowe. – Jeśli przyjdzie taki czas, że w innych szpitalach wszystkie łóżka intensywnej będą wypełnione, ten szpital jest w stanie przekonwertować się. Zapewniamy też możliwości logistyczne i przewożenie pacjentów w stanie lżejszym, a także uruchomienie kolejnych miejsc intensywnej terapii – mówił dr Zaczyński.

W innych województwach również mają powstawać szpitale tymczasowe. Decyzje będą podejmować wojewodowie. – Staramy się, by pozyskiwanie kadry medycznej do szpitali tymczasowych nie powodowało zakłóceń pracy normalnych szpitali – zapewniał Dworczyk. Jak mówił minister, większość zgłaszających się osób do pracy w szpitalu tymczasowym nie zajmowała się walką z covid-19.

.Jacek Szydłowski/Foreign Policy.

Jerzy Owsiak zakażony. Zmarł aktor Dariusz Gnatowski

We wtorek zmarł Dariusz Gnatowski, aktor znany z serialu „Świat według Kiepskich”. Aktor trafił do szpitala w Krakowie z objawami koronawirusa, zmarł zanim zdążono wykonać mu test. Miał 59 lat.

W środę Jerzy Owsiak poinformował, że jest chory na covid-19. Założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy źle poczuł się w piątek wieczorem, sądził, że to typowe objawy grypy: ból mięśni i gorączka 38 st. C. Test wraz z żoną wykonali we wtorek, ich wynik okazał się pozytywny. „To pokazuje, jak bardzo różną formę przybiera koronawirus. Gdyby pandemia nie była obecna we wszystkich przekazach medialnych, uznałbym to za coś, co w życiu już zdarzyło mi się nieraz i dzisiaj byłbym już w fundacji. Wyniki testu zmieniły jednak te plany o 180 st. Dlatego apeluję do Was: nie bagatelizujcie nawet najmniejszych objawów. Dbajcie o siebie” – napisał na Facebooku. Owsiak informuje też, że w weekend wysłał do wszystkich pracowników fundacji, z którymi miał styczność, informację, aby mieli się na baczności, że podda się testom, ale w międzyczasie i oni powinni bardzo uważać na siebie i swoich bliskich i ograniczyć wszelkie spotkania. Owsiak zapewnił też, że fundacja mimo pracy zdalnej pracuje pełną parą: „Już raz na wiosnę w pierwszej fazie pandemii w ten sposób organizowaliśmy naszą pracę i jak wszyscy widzicie, nie straciliśmy ani jednego dnia, aby dobrze pracować i realizować wszystkie nasze fundacyjne plany”.

O swoim zmaganiu z chorobą poinformowała we wtorek także aktorka Maja Ostaszewska. „Ból głowy i całego ciała, jakiego nie znałam, jaki nie pozwala spać. Cały czas na środkach przeciwbólowych. Gorączka i dreszcze, brak węchu i smaku, potworna słabość, zawroty głowy. Podróż do kuchni czy łazienki była wyzwaniem. Kiedy mijał kolejny, ósmy dzień bez poprawy, lęk, czy to draństwo nie postępuje dalej” – napisała na swoim koncie na Instagramie. Aktorka pisze też o tym, że po otrzymaniu informacji z sanepidu mailem, nikt więcej się nie odezwał. Jak pisze Ostaszewska dopiero po dziewięciu dniach choroby miała siłę, by poświęcić ponad godzinę, by dodzwonić się do sanepidu. Obecnie aktorka czuje się lepiej.

Przybywa również zakażonych biskupów. Od początku pandemii w Polsce koronawirusa wykryto u 17 hierarchów, obecnie choruje 14. We wtorek zmarł biskup senior archidiecezji poznańskiej Bogdan Wojtuś. Na początku października odbyło się zebranie plenarne KEP w Łodzi, ale tylko część zakażonych brała w nim udział, tak więc nie jest pewne, czy spotkanie to jest źródłem zakażeń. Zakażeni do tej pory biskupi to: Paweł Cieślik (diecezja koszalińsko-kołobrzeska), Grzegorz Olszowski (archidiecezja katowicka) – dziś są już zdrowi. Ostatnio zakazili się: przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki oraz sekretarz generalny KEP bp Artur Mizieliński. Wśród zakażonych biskupów są też: ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej bp Roman Pindel, abp Wiktor Skworc (archidiecezja katowicka), biskupi Andrzej Czaja i Rudolf Pierskała (diecezja opolska), bp Szymon Stułkowski i bp Grzegorz Balcerek (archidiecezja poznańska), ordynariusz zielonogórsko-gorzowski bp Tadeusz Lityński oraz emerytowany biskup pomocniczy Paweł Socha, biskupi Edward Dajczak oraz Krzysztof Włodarczyk (obaj z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej), bp Wiesław Mering (diecezja wrocławska), bp Piotr Skucha (diecezja sosnowiecka).

Czytaj także: Sprawdź, jakie jest twoje ryzyko, że zakazisz się koronawirusem

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną