Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Nowe rozmowy między Ukrainą a Rosją. Uwaga na gołoledź. Olimpijczycy już startują. 5 tematów na dziś

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Wołodymyr Zełenski / Facebook
W Abu Zabi toczą się rozmowy między wysłannikami Rosji, Ukrainy i USA. Uzgodniono wymianę jeńców, ale trwa impas w sprawie porozumienia pokojowego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie przed gołoledzią.

1. Kolejna tura rozmów o pokoju w Ukrainie

W środę w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich doszło do kolejnego trójstronnego spotkania Ukraina–USA–Rosja w sprawie zakończenia walk. Rustem Umierow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, ocenił, że spotkanie było „treściwe i produktywne”: „Praca była skupiona na praktycznych rozwiązaniach”. Oprócz Umierowa w skład ukraińskiej delegacji wchodzą: szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow, jego pierwszy zastępca Serhij Kysłycia, przewodniczący parlamentarnej frakcji partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Andrij Hnatow oraz doradca Biura Prezydenta Ołeksandr Bewz.

Prezydent Wołodymyr Zełenski po rozmowach wysłuchał raportu ukraińskiej delegacji. „Omówiliśmy pośrednie rezultaty negocjacji, rozmowy będą kontynuowane w czwartek” – przekazał. Podkreślił, że stanowisko Kijowa na temat ewentualnego porozumienia pokojowego pozostaje to samo. „Wojnę trzeba realnie zakończyć. To Rosja musi być na to gotowa” – napisał na Telegramie. Poinformował również, że w najbliższym czasie dojdzie do wymiany jeńców.

2. Zarzuty dla zatrzymanego pracownika MON

Zatrzymany pracownik departamentu strategii Ministerstwa Obrony Narodowej usłyszał w środę zarzut szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu. Do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy skierowano również wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Mężczyźnie grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności.

Jak pisze w „Polityce” Marek Świerczyński, jeśli zatrzymany urzędnik posiadał najwyższe poświadczenia bezpieczeństwa, mógł mieć dostęp do najtajniejszych dokumentów planistycznych Polski i NATO.

Reklama