Po festiwalu filmowym w Gdyni 2011

Gdynia 2011: Triumf Skolimowskiego
Choć krytycy obstawiali "Różę" Wojciecha Smarzowskiego, numerem jeden 36. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni okazał się Jerzy Skolimowski i jego "Essential killing". Zdobył aż 5 statuetek.
Jerzy Skolimowski, triumfator 36. FPFF w Gdyni
Wojciech Stróżyk/Reporter

Jerzy Skolimowski, triumfator 36. FPFF w Gdyni

Po ceremonii rozdania nagród na festiwalu filmowym w Gdyni wiadomo jedno: ten rok (podobnie zresztą jak i ubiegły) należy niewątpliwie do Jerzego Skolimowskiego i jego "Essential killing". To najlepszy film, najlepsza reżyseria plus m.in. nagroda dla Pawła Mykietyna za muzykę. Według jury, oczywiście. Przypomnijmy, że ten obraz o ucieczce arabskiego terrorysty Mohammeda z rąk CIA został nagrodzony już w 2010 roku na festiwalu filmowym w Wenecji specjalnym wyróżnieniem jury.

Laureatem Srebrnych Lwów został młodziutki (rocznik 1981) reżyser "Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną