O co chodzi w sporze o Krecika?
Przyjacielska i dobra postać z Czech jest przedmiotem skomplikowanych bojów o prawa autorskie. Czy Krecik je przetrwa?
Krecik, jeden z najpopularniejszych bohaterów czeskiej kultury
Youtube

Krecik, jeden z najpopularniejszych bohaterów czeskiej kultury

Sympatyczny animowany Krecik to być może najlepiej znany na świecie bohater czeskiej kultury. Popularną w Europie Środkowej i Wschodniej postać wykreowaną przez animatora Zdenka Milera pokazywano chyba wszędzie. W ostatnich latach Krecik dorobił się nawet chińskiej animacji. U nas produkcję tę wyświetla TVP ABC. Tymczasem okazuje się, że przyjacielska i dobra postać jest przedmiotem skomplikowanych bojów o prawa autorskie.

Córka twórcy przegrywa sprawę o prawa do Krecika

Kilka dni temu agencje prasowe doniosły, że sprawę o prawa do Krecika przegrała w kolejnej instancji Katerzina Milerova, córka animatora, która po jego śmierci w 2011 r. na podstawie umowy licencyjnej zawartej z ojcem wydała w 2015 r. książkę „Krecik z wizytą”. Obok tytułowego bohatera pojawia się tu Pani Krecik. Sąd uznał, że umowa zawarta z ojcem była zbyt ogólna, bo nie określała wynagrodzenia, sama Pani Krecik nosi zaś znamiona plagiatu – od oryginalnego Krecika różni się nieznacznie.

Krecik gorszej jakości

To nie pierwsza taka sprawa. Po śmierci autora prawami zarządza jego wnuczka, która założyła własną firmę sprzedającą licencje na wykorzystanie postaci. To ona udzieliła Chińczykom praw do stworzenia serialu „Krecik i Panda” (o produkcji entuzjastycznie wypowiadały się ówczesne władze Czech, a premiera pierwszego odcinka miała miejsce na Hradczanach). Renesans Krecika trwa od 2011 r. i jest na tyle duży, że realnie przyczynił się do wzrostu eksportu zabawek z Czech.

A zarazem zaczęły powstawać produkty gorszej jakości – zwłaszcza te produkowane poza Czechami, np. w Chinach. W 2017 r. sprawa praw autorskich do Krecika trafiła do sądu. Próbował on rozstrzygnąć, które z pięciorga spadkobierców autora (jego dzieci i wnuków) ma prawo do postaci. Jest o co walczyć – zyski ze sprzedaży produktów z wizerunkiem Krecika idą w miliony koron. Dochodzą pieniądze z książek, filmów (tych nowych; prawa do starszych wciąż ma wytwórnia), animacji.

Czytaj także: Krwawe bajki dla młodzieży

Niezwykła kariera Krecika

Po ostatniej rozprawie Katerzina Milerova zapewniła, że ma pomysł na nowe historie, które będą się rozgrywać już w wymyślonym przez nią świecie. Choć ma szansę na powodzenie, to bez Krecika jej książki nie mogą liczyć na taki sam rozgłos.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj