Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Jak uprawy przemysłowe niszczą środowisko naturalne

Lech Mazurczyk / Polityka
Produkcja żywności również przyczynia się do emisji gazów cieplarnianych. Co jeść, żeby jak najmniej szkodzić środowisku?

Produkcja żywności na ogromną skalę doprowadza do ogromnych zmian w ekosystemie. Przykładem mogą być brazylijska soja i indonezyjski olej palmowy. Gigantyczny popyt na te produkty doprowadza do wypalania czy wyrębu lasów tropikalnych i zastępowania ich uprawami na skalę przemysłową, którymi zajmują się wielkie koncerny. Soja z Brazylii jest kupowana zwłaszcza przez Chiny, które potrzebują paszy dla szybko rosnącej hodowli zwierząt. A to dlatego, że wielu chińskich konsumentów je coraz więcej mięsa w miarę bogacenia się społeczeństwa. Popyt na brazylijską soję wzrósł ostatnio także za sprawą amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. W ramach retorsji Pekin ograniczył import soi ze Stanów Zjednoczonych. Natomiast olej palmowy stosowany jest na masową skalę przy produkcji na przykład słodyczy i różnych przekąsek. Apetyt wielkich koncernów na ten surowiec mogą ograniczyć tylko świadomi konsumenci.

Polityka 51.2019 (3241) z dnia 17.12.2019; Oko na Eko; s. 95
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Wydania specjalne

Czego uczy nas pokolenie „zetek”

Łączą nas podobne potrzeby, wystarczy jedynie się wzajemnie wysłuchać – postuluje prof. Tomasz Sobierajski.

Grażyna Morek
09.02.2024
Reklama