Jak być chorym i jak żyć z chorym.

Głuche bębny
Rozmowa z Mariolą Kosowicz, psychoonkologiem.

Ewa Wilk: – Ta rozmowa miała się zacząć innym pytaniem. Ale kilkanaście dni temu dowiedziała się pani, że niezbyt poważna dolegliwość może okazać się nowotworem. Szczęśliwie już wiadomo, że nie. Teraz już pani wie, jak to jest.

Mariola Kosowicz: – Jak to jest usłyszeć i czekać? Na schodach szpitala pewien kolega zbladł, mocno mnie przytulił i mówi, że to niemożliwe, to tak nie może być. Zdałam sobie sprawę, że masa osób tak myśli: to nie może dotknąć naszych bliskich, znajomych, przyjaciół.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną