Recenzja filmu "Zabriskie point", reż. Michelangelo Antonioni

Antonioni kontestator
Film drogi włoskiego mistrza

Nakręcony 40 lat temu, wydany teraz dopiero na DVD, dramat obyczajowy Michelangelo Antonioniego „Zabriskie point” miał być swego czasu odpowiedzią na „Swobodnego jeźdźca”. Jedyny amerykański film drogi włoskiego mistrza, zrealizowany tuż po wielkim sukcesie „Powiększenia”, w najgorętszym okresie hipisowskiej gorączki nie zdołał przyćmić legendarnego manifestu Dennisa Hoppera. Krytykując rewolucję dzieci-kwiatów został odebrany jako dzieło wydumane.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną