Solenie na życzenie
Ktoś przesolił
Opinie naukowców na temat naszej diety zmieniają się jak w kalejdoskopie. Czym nas jeszcze zaskoczą?
Ludzie dzielą się na sodowrażliwców i osoby niewrażliwe na sód. Tych pierwszych jest więcej.
BEW

Ludzie dzielą się na sodowrażliwców i osoby niewrażliwe na sód. Tych pierwszych jest więcej.

Sól nie podnosi ciśnienia! To najnowsza rewelacja, którą niedawno umieściły na swoich czołówkach niemal wszystkie portale internetowe. Sensacyjną wiadomość podchwyciły kolorowe magazyny telewizyjno-plotkarskie, bo nic tak nie przykuwa uwagi dbających o zdrowie czytelników tych pism, jak tytuł kompromitujący dotychczasowe zalecenia lekarzy.

Belgijscy naukowcy, autorzy zaskakujących badań, nie mogli spodziewać się większego rozgłosu. To już nie te czasy, gdy z artykułem opublikowanym w renomowanym periodyku naukowym (w tym wypadku był to „Journal of the American Medical Association”, słynny JAMA) zapoznawało się najpierw wąskie grono specjalistów. Rozpoczynali między sobą dyskusję, wojna na argumenty trwała nieraz kilka tygodni i dopiero na końcu niezorientowana w szczegółach publika poznawała wypracowane stanowisko utytułowanych ekspertów. Dziś wnioski z nawet najbardziej marginalnych badań rozlewają się po Internecie w ułamkach sekund i dziennikarze ochoczo tworzą z nich własne opowieści.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną