szukaj
Jak politycy wykorzystują algorytmy, by zdobyć nasze głosy
Internetowy Frankenstein
Prof. Michał Kosiński o tym, jak nowoczesne metody marketingowe pozwalają wpływać na polityczne decyzje każdego człowieka.
„Algorytm może połączyć setki czy tysiące malutkich zależności w bardzo dokładną diagnozę nie tylko poglądów politycznych konkretnej osoby, ale też bardzo intymnych cech, przekonań czy postaw”.
Yuya Shino/Getty Images

„Algorytm może połączyć setki czy tysiące malutkich zależności w bardzo dokładną diagnozę nie tylko poglądów politycznych konkretnej osoby, ale też bardzo intymnych cech, przekonań czy postaw”.

Jacek Żakowski: – To pan rozwalił świat!
Michał Kosiński: – W jakim sensie?

Przez pana Trump będzie prezydentem.
Nigdy nie pracowałem dla Trumpa ani dla żadnego innego polityka.

Wystarczy, że pana metoda pracowała. Podobno za sukcesem Brexitu i Donalda Trumpa stoi firma Cambridge Analytica, która zaskoczyła konkurencję, stosując innowacyjny psychograficzny mikrotargetingowy marketing oparty na pańskich badaniach.
Jeżeli to poprawi humor liberałom na całym Zachodzie, mogę wziąć tę odpowiedzialność na siebie. Chociaż od dawna w kółko piszę i mówię, że również ta wiedza może być wspaniale użyteczna, ale może też być groźna, jeśli się jej użyje w złym celu.

Jak oni to zrobili?
Najpierw trzeba powiedzieć, jak się to robiło dotychczas. Bo tradycyjny marketing, także polityczny, oparty był na danych demograficznych. Można było kierować komunikat do kobiet, do młodych, do zamożnych, do wykształconych, do ludzi z dużych miast albo ze wsi. To są wielkie i zróżnicowane grupy.

Albo do młodych zamożnych kobiet z wielkich miast.
Nawet jeśli się te cechy krzyżowało, były to wielkie i wciąż mocno zróżnicowane grupy. To przypominało strzelanie do stada wróbli ze śrutu. Któryś pocisk któregoś ptaka trafił. A większość odlatywała. Bo młode, wykształcone kobiety z wielkiego miasta statystycznie mają pewne wspólne ważne marketingowo cechy, ale jedne z nich wolą, kiedy się do nich mówi szybko i wesoło, inne kiedy mówi się wolno i poważnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną