Recenzja płyty: Czesław Śpiewa, "Pop"
Przede wszystkim mamy tu do czynienia z autorską, niebanalną kreacją. I nic więcej nie trzeba.
Przede wszystkim mamy tu do czynienia z autorską, niebanalną kreacją. I nic więcej nie trzeba.
Ta mieszanka jazzu, soulu i rhythm and bluesa, mimo upływu wielu lat, nic nie straciła na atrakcyjności.
To naprawdę wyższa szkoła jazdy.
Nikt już nie będzie się wyzłośliwiał, że Piotra przytłacza sława jego ojca Tadeusza Woźniaka.
Brzmienie w stylu retro dalej rozpoznawalne, ale wybór nagrań nie pomógł wnieść do niego nowych elementów.
Zamiast rockowych, elektrycznych gitar słychać banjo i kontrabas
Najnowsze australijskie dźwięki o dużej sile rażenia.
Swobodne, wyrafinowane piosenki amerykańskiej folkowej wokalistki i harfistki
Ustatkowany mąż i ojciec pokazuje, że nie stracił ostrości spojrzenia na świat
Dużo, dużo dobrej, ponadczasowej muzyki, mimo że wygląda to składankowo.
Trochę mało tu uwielbianego przez niektórych łojenia
Po raz pierwszy w historii polska wokalistka wydaje płytę pod szyldem najsłynniejszej w jazzowym świecie wytwórni
Czym jest rosyjski i rosyjsko-cygański romans?
Duża porcja talentu, fantazji i lekceważenia dla stylistycznych granic.
Superzabawa! Polecam. (Tako rzecze Wojciech Mann.)
Istna burza emocji i temperamentu
Wulgaryzmy nie są, jak mogłoby się wydawać, cechą rozpoznawczą albumu
Płyta przepełniona pomysłami typowymi dla Pat Metheny Group z lat 80. i 90.
Jazgotliwa gitara i jasny głos wokalisty
Uwodzące słuchacza melodie i ciepły, melancholijny głos