Recenzja serialu: „Detektyw: Kraina nocy”, scen. Issa López
Nowego „Detektywa” ogląda się nieźle w dużej mierze dzięki niebanalnym postaciom drugoplanowym.
Nowego „Detektywa” ogląda się nieźle w dużej mierze dzięki niebanalnym postaciom drugoplanowym.
„Klątwa” jest psychologicznie wiarygodnym portretem ludzi hermetycznie zamkniętych na rzeczywistość.
Satyra na bogaczy i polskich sarmatów, chwytająca za serce adaptacja gry, pocztówka z ostatnich wakacji przed dorosłością. Autorskie podsumowanie 2023 r. na rynku seriali.
Świetna, inteligentna rozrywka, łącząca przeszłość z teraźniejszością w nienachalny sposób.
Największą zaletą serialu jet wprowadzenie do popkulturowego obiegu ważnego kawałka historii czarnych Amerykanów.
Kultowy niezależny komiks „Scott Pilgrim” po niemal 20 latach od premiery trafił wreszcie do Polski, tymczasem na Netflixie można oglądać serial anime.
Ron Nyswaner, nominowany do Oscara za scenariusz pamiętnej „Filadelfii” z 1993 r. – z Tomem Hanksem w roli chorego na AIDS prawnika – w swoim pierwszym autorskim serialu wraca do tematu dyskryminacji gejów.
Amerykanie na różne sposoby próbowali zmierzyć się z „Godzillą” i popularnością kaiju – olbrzymich potworów z japońskiego studia Toho.
W nowym sezonie rozrzut jest spory, od m.in. sztucznej inteligencji i niebinarnych zaimków, przez aborcję, depresję po sarmatyzm.
Tłem wydarzeń jest przysypany śniegiem hotel na Islandii.
„Exodus” jest popisem inteligencji i samouwielbienia von Triera.
Klimatyczna pocztówka z ostatnich wakacji przed dorosłością.
Klasyczny kryminał w skandynawskim stylu.
Przerwy w pracy nad kolejnymi spin-offami westernu „Yellowstone” jego twórca Taylor Sheridan wykorzystuje na eksplorowanie innych arcyamerykańskich gatunków.
Najnowsze dzieło speca od historii z dreszczykiem na małym i dużym ekranie, Mike’a Flanagana to produkcja inspirowana twórczością Edgara Allana Poe.
Olbrzymi sukces filmowego cyklu o Johnie Wicku musiał zaowocować rozbudową uniwersum.
Victor LaValle, jeden z najważniejszych dziś czarnych autorów literatury fantastycznej, sam o swojej powieści pisał „baśń”.
Prawy i dość anachroniczny szeryf kontra zdeprawowany przestępca w równie zdeprawowanym mieście.
Zręczne skompresowanie wątków i pozbycie się mniej ważnych postaci sprawiło, że osiem odcinków odpowiada 95 rozdziałom oryginału i 44 epizodom anime.
„Infamia” należy do bardzo dziś popularnego gatunku coming-of-age – historii o dorastaniu i poszukiwaniu swojej tożsamości, z nastolatkami w rolach głównych.