historia
-
Archiwum Polityki
Zostało z Sierpnia
Kto ma dzisiaj prawo do obchodów 20 rocznicy Sierpnia i powstania Solidarności? Co pozostało z tamtego wielkiego wydarzenia: czy tylko pamięć kilku obrazów, kilku symbolicznych faktów, gestów i piosenek? Gdzie dzisiaj szukać śladów tamtych wydarzeń? Co zostało z Sierpnia w życiu publicznym, w kulturze i w języku? Na te pytania nie ma wcale łatwych odpowiedzi, między innymi dlatego, że pamięć o 1980 r. jakoś dziwnie osłabła, zupełnie prawie nie pielęgnowana i nie ożywiana przez literaturę i historyków. Powstało co prawda kilka książek i kilkadziesiąt esejów, lecz gdzież temu zbiorowi do sumiennych i wszechstronnych opracowań. Uderza w oczy skromność skumulowanej refleksji, jaka ostała się po polskiej rewolucji 1980 r. Przy czym rewolucja ta jest stale obecna jako ogólne ideowe i polityczne odniesienie – nie bardzo wiadomo zresztą dokładnie jakie i do czego, jako legitymacja, która ma uzasadniać specjalne prawo do oceny dzisiejszych zdarzeń i zjawisk, wreszcie jako witryna wielu biografii, które wówczas – tak bywało – bądź zaczynały się naprawdę, bądź gwałtownie przemieniały swój dotychczasowy bieg.
2.09.2000 -
Archiwum Polityki
Dopóki żyją bohaterowie
Lech Wałęsa
2.09.2000 -
Archiwum Polityki
Mniej martyrologii
Bogdan Lis. Prezes Fundacji Centrum Solidarności, sygnatariusz porozumień sierpniowych 1980 r.
26.08.2000 -
Archiwum Polityki
Sierpień bez Jurczyka?
26.08.2000 -
Archiwum Polityki
Jak ten strajk długo trwa
Marysia Cywińska-Milonas: Piszę pracę magisterską o pokoleniu młodych końca wieku i chyba nie ma nic, co ich łączy. Tyle tylko, że to grupa ludzi w tym samym wieku. Są ci, którzy pamiętają, że 13 grudnia nie było „Teleranka”, i ci, którzy już tego nie pamiętają. Cóż więc może łączyć dzieci tych, którzy byli wtedy w Stoczni?
26.08.2000 -
Archiwum Polityki
Prywatnie, służbowo, państwowo
Człowiek swój pierwszy donos złożył już w raju. Adam, nie pytany, zadenuncjował Ewę przed Bogiem, że to ona mu dała zakazany owoc... Tym razem przynajmniej powiedział prawdę. Potem już ludzie musieli na tyle się nawzajem oczerniać, kłamiąc przy tym ile wlezie, że Bóg wyrył na kamiennych tablicach: nie będziesz składał fałszywego świadectwa.
26.08.2000 -
Archiwum Polityki
Bunt w buszu
Przy okazji igrzysk olimpijskich chcą przed światem zawstydzić Australię, że traktuje ich gorzej niż macocha. Australijscy aborygeni żyją przeciętnie 19 lat krócej niż biali Australijczycy i średnio aż trzydzieści razy częściej trafiają do więzień. Potomkowie białych zdobywców Australii chcieliby ogłosić wielkie pojednanie narodowe z niedobitkami tubylców, ale nie wiadomo, jak dla nich znaleźć miejsce we współczesnej cywilizacji. Stosunek do aborygenów to jedna z najważniejszych linii podziału ideologicznego w kraju.
19.08.2000 -
Archiwum Polityki
Rozbitek z zamętu
W reakcji na znakomity esej Zdzisława Pietrasika o odkurzanym PRL (POLITYKA 30) Zygmunt Kałużyński złożył swoje „zeznanie rozbitka historii” (POLITYKA 32). Miał to być protest przeciwko zakłamywaniu naszej nowszej historii. Kałużyński słusznie stwierdza, że zwłaszcza w młodszym pokoleniu panuje na temat PRL totalna konfuzja. Ale jego tekst konfuzję tę drastycznie pogłębia.
19.08.2000 -
Archiwum Polityki
IRCHA na tropie
W Polsce Ludowej rzadko używano pojęcia korupcja. Skorumpowanie dotyczyło krajów imperialistycznych, w Polsce występowało swojskie łapownictwo, ale problem łapówek według oficjalnych wykładni był marginalny. Gorzej ze spekulacją – spekulacji wydano bezlitosną walkę. Ideologiczną, urzędową i robotniczo-chłopską.
19.08.2000 -
Archiwum Polityki
Nauka układania palców w kształt litery V
Ich nazwisk ani twarzy nie utrwaliła historia. Wtedy, na chwilę, znaleźli się w obiektywie fotoreportera. Giovanni Giovannetti, włoski dziennikarz, był jednym z kilkudziesięciu zachodnich korespondentów dokumentujących strajk w Stoczni Gdańskiej im. Lenina w sierpniu 1980 r. Po dwudziestu latach udało się odszukać kilku bohaterów jego zdjęć. Ludzi, którzy także zmienili bieg historii.
19.08.2000