sądy
-
Archiwum Polityki
Wysoki sądzie, boję się
Dla dziecka przesłuchanie w sądzie jest jak grzebanie w ranie. Polskie prawo daje możliwość, by mały świadek lub ofiara przestępstwa mógł zeznawać tylko raz. Jednak niedouczeni, bezduszni sędziowie często mu tego prawa odmawiają.
4.09.2004 -
Archiwum Polityki
Nachalnie niedotykalni
W teorii immunitet ma chronić niezawisłość parlamentarzystów i wysokich urzędników państwa. W praktyce często sprowadza się do karykatury – chroni ludzi i ich przyziemne występki. Po co w demokracji takie przywileje?
28.08.2004 -
Archiwum Polityki
Immunitet szkodzi!
21.08.2004 -
Archiwum Polityki
Wolność kontrolowana
Kara ograniczenia wolności powiązana z bezpłatną pracą na cele publiczne wydaje się najlepszym rozwiązaniem wobec przepełnienia więzień. Dlaczego sądy sięgają po nią tak rzadko?
14.08.2004 -
Archiwum Polityki
Ławy sejmowe, ławy sądowe
Lista przestępstw, o które oskarżani są dziś wybrańcy narodu, obejmuje większą część kodeksu karnego. Wyłudzenia, zniesławienia, łapownictwo, poplecznictwo, przestępstwa podatkowe, niespłacanie kredytów, jazda po pijanemu. Gdy posłowie przeskakują z ław sejmowych na ławę oskarżonych, zaufany adwokat jest jak dobrze skrojony garnitur. Staje się nieodzownym elementem wyposażenia.
10.07.2004 -
Archiwum Polityki
Kalosze z gwizdkami
Porównanie poziomu sędziowania mistrzostw świata w 2002 r. z tym podczas Euro 2004 wypada zdecydowanie na korzyść zakończonego właśnie turnieju w Portugalii. Nie zmienia to faktu, że sędziowanie pozostaje problemem futbolu. Jedna błędna decyzja arbitra może przesądzić o losach meczu.
10.07.2004 -
Archiwum Polityki
Ofiary pomocy
Zgodnie z prawem zasądzone od sprawców nawiązki powinny być kierowane na cele społeczne, służące przede wszystkim pomocy ofiarom przestępstw. W praktyce nikt nie wie, kto te pieniądze bierze i co się z nimi dzieje.
27.03.2004 -
Archiwum Polityki
Odrabianie pańszczyzny
Teoretycznie każdy ma prawo do adwokata z urzędu, często jednak jego pomoc jest fikcją.
6.03.2004 -
Archiwum Polityki
Sędziowie do sądów
21.02.2004 -
Archiwum Polityki
Egzekutorzy
Komorników nikt nie lubi. Dłużnicy – ze zrozumiałych względów, wierzyciele – bo według nich komornik zawsze nie dość stara się odzyskać ich pieniądze, opinia publiczna – bo ona zawsze trzyma ze słabszymi. Ale i sami komornicy nie dają powodów do sympatii. Co szósty z nich został ukarany przez komisję dyscyplinarną. A interweniuje ona tylko w najbardziej drastycznych przypadkach. Rzadko który publiczny zawód pełniony jest tak niefrasobliwie.
14.02.2004