Kraj

Liroy na kursie kolizyjnym z Kukizem. Będzie rozłam?

Piotr Liroy-Marzec Piotr Liroy-Marzec Kuba Dąbrowski / Polityka
Potencjalny sojusz Piotra Liroya-Marca z dawnymi współpracownikami Pawła Kukiza może zakończyć przygodę kieleckiego posła w Kukiz ’15.

„Rzeczpospolita” napisała, że w wyborach samorządowych możliwy jest wspólny start stowarzyszenia Skuteczni Piotra Liroya-Marca oraz organizacji Bezpartyjni, w której są dawni towarzysze Pawła Kukiza z kampanii prezydenckiej. – Szanse na współpracę są duże – ocenia jeden z naszych rozmówców zaangażowany w całą sprawę. To może przyczynić się do opuszczenia Kukiz ’15 przez kieleckiego posła. Trudno o bardziej wymowny gest niż sojusz z działaczami, z którymi Kukiz rozstał się przed wyborami do Sejmu, pisząc, że „coś kombinują” oraz „chcą przejąć ruch i zagospodarować listy swoimi”.

Bezpartyjni to samorządowcy skupieni wokół prezydentów Szczecina, Lubina, Zielonej Góry i Bolesławca. Wśród twarzy organizacji są współpracownicy z kampanii prezydenckiej Kukiza – m.in. Patryk Hałaczkiewicz, Patryk Wild i Tymoteusz Myrda. Jeden z naszych rozmówców ze środowiska Bezpartyjnych mówi pozytywnie o koalicji z kieleckim posłem: – Mamy złe doświadczenia ze współpracy z muzykami, ale Liroy ma na pewno mniejsze ego niż Kukiz. Zaznacza też, że to Skuteczni zabiegają o sojusz z Bezpartyjnymi.

Liroy odpływa od Kukiza

Liroy od początku działalności Kukiz ’15 wzbudzał emocje – na jego obecność na listach narzekali narodowcy, którym było nie po drodze z raperem. Partyjni koledzy ironizowali, że poseł z Kielc ma swoją „frakcję alkoholową” oraz że jego jedynym politycznym zainteresowaniem jest marihuana. Ale to właśnie walka o legalizację jej medycznej odmiany dała mu największy rozgłos. Liroy jest w Sejmie głównym orędownikiem dopuszczenia leczniczej marihuany do obrotu – ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który się temu sprzeciwia, nazwał „kretynem” i deklarował, że „idzie po niego”.

O powolnym odpływaniu Liroya z Kukiz ’15 mówi się od dłuższego czasu. Raper nie zaprzeczał plotkom o starcie w wyborach na prezydenta Warszawy, choć kandydatem ruchu ma być wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. Niedawno Kukiz powiedział w RMF FM, że Liroy nie wystartuje w Warszawie. Raper ripostował w „Super Expressie”, że to nie Kukiz będzie o tym decydował. Sojusz Liroya z Bezpartyjnymi może więc przypieczętować rozstanie. „Współpraca z nimi będzie oznaczać dla mnie dokonanie przez niego (Liroya – red.) wyboru” – powiedział „Rzeczpospolitej” Kukiz.

Nasz rozmówca z Kukiz ’15 wskazuje jednak na inne przyczyny wewnątrzklubowych tarć: – To kwestia dwóch współpracowników Liroya. Kukiz kazał im podziękować, bo są „niegodni współpracy”. Piotrek to maskował, przez miesiąc udawał, że już nie współpracują, ale się ich nie pozbył.

Liroy chce być samorządowcem

Bezpartyjni mogą dać Liroyowi większą szansę na zrealizowanie ambicji na szczeblu lokalnym, bo mają w szeregach znanych samorządowców i chwalą się, że mają już działaczy w siedmiu województwach. Kukiz ’15 ma problem ze strukturami, jego ambicją jest przede wszystkim wystawienie list do sejmików. Bezpartyjni mogą zyskać lokomotywę wyborczą, która pociągnęłaby ich listy jak Kukiz w 2014 r. Jednak zdaniem jednego z kukizowców to doradcy Liroya stoją za rozgłaszaniem jego startu w wyborach samorządowych: – Piotrek ma swój rozum. Wie, że jest lubiany, ale nie sprawdzi się jako lider, który wypowiada się na każdy temat, bo wtedy czar pryśnie.

Jeśli drogi obu muzyków się rozejdą, to w dogodnym momencie dla ruchu Kukiz ’15. Jego średnie poparcie to 12 proc., dzięki kryzysowi Nowoczesnej wzmocnił swój wizerunek jako alternatywy dla duopolu PO-PiS. Ruch nie ma już też konkurencji wśród antysystemowców, bo Wolność Janusza Korwin-Mikkego ma notowania na poziomie 1 proc., a Przemysław Wipler, który kusił kukizowców pieniędzmi z subwencji, wycofał się z polityki.

Możliwe więc, że ewentualne odejście Liroya nie zaszkodzi notowaniom Kukiz ’15. Ruch straci jednak jednego z najwyrazistszych polityków, który jest przez wielu uważany za jedną z politycznych gwiazd tej kadencji. Każda ze stron może bardziej stracić, niż zyskać.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną