Kraj

Skoro protesty podziałały, to trzeba iść za ciosem. Zorganizować się

Takiego pytania nie rozstrzygnie żaden trybunał poza jednym: ulicą i obywatelami. Takiego pytania nie rozstrzygnie żaden trybunał poza jednym: ulicą i obywatelami. Sakuto / Flickr CC by 2.0
I nie chodzi wcale o działanie polityczne, tylko o praktyki bycia razem oraz współpracy.

Trwa rozszyfrowywanie gry Andrzeja Dudy. Faktem jest, że zatrzymał legislacyjny walec mający zmienić ustrój Polski. Zatrzymał na chwilę, bo na pewno niebawem ruszy ponownie. To czas dla opozycji na wymyślenie politycznych scenariuszy na dalszą walkę. A co z energią społecznej mobilizacji? Jak jej nie zmarnować? Organizujmy się!

Nie po raz pierwszy, choć po raz pierwszy z taką brutalnością, przekonaliśmy się, że żadne normy, z konstytucją włącznie, nie mają znaczenia, jeśli pojawi się siła uznająca, że ich nie uznaje. Powtarzano to wielokrotnie, ja również o tym pisałem, choćby na tym blogu – parlamentarna większość ma prawo zmieniać prawo, prowadzić daleko idące reformy, nawet jeśli się one wielu nie podobają. Nie dostała jednak wystarczającego mandatu, by łamać konstytucję.

Gdy się na to zdecyduje, nadchodzi czas testu – czy konstytucja jest tylko świstkiem papieru czy też wyrazem najwyższego dobra wspólnego? Takiego pytania nie rozstrzygnie żaden trybunał poza jednym: ulicą i obywatelami. To oni, manifestując, przypominają podstawową normę demokratyczną – naród sprawuje władzę bezpośrednio. Zgromadzeni tłumnie obywatelki i obywatele wyznaczają granice dla arbitralności władzy i przypominają, że podstawą demokracji jest społeczeństwo zdolne do autonomicznego działania.

Pokazaliśmy, że jesteśmy zdolni do autonomicznego działania i samoorganizacji. Teraz tę zdolność musimy wzmacniać i rozwijać. Jeśli nie chcemy, by ujawniona energia społecznej mobilizacji uległa rozproszeniu, a zdobyte doświadczenie bycia razem poszło w zapomnienie, musimy przestać bać się zrzeszania i tworzenia obywatelskich instytucji.

Fragment wpisu blogowego Edwina Bendyka. Przeczytaj w całości »

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną