Kraj

Trybunał Sprawiedliwości UE obniżył karę pieniężną dla Polski

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej Dati Bendo / Komisja Europejska / Unia Europejska
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej obniżył karę pieniężną nałożoną na Polskę w sprawie tzw. reformy sądownictwa do 500 tys. euro dziennie. Wcześniej mieliśmy płacić milion.

Kara pieniężna w wysokości miliona euro dziennie została nałożona na Polskę w październiku 2021 r. za niezastosowanie się do środka zapobiegawczego, czyli natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów pozwalających Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego m.in. na uchylanie immunitetów sędziowskich.

Piątkowym postanowieniem Trybunał Sprawiedliwości obniżył ją o połowę. „Wiceprezes doszedł do wniosku, że środki przyjęte przez Polskę nie są wystarczające do zapewnienia wykonania wszystkich środków tymczasowych wskazanych w postanowieniu” – czytamy w oświadczeniu. Oznacza to, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce jest niezgodny z prawem unijnym.

Czytaj też: Bruksela chce kary dla Polski. Rachunek będzie wysoki

Kara potrącana ze środków unijnych

Jednocześnie wiceprezes przypomniał, że Polska nie zastosowała się do nakazów, czyli „całkowitego i skutecznego zawieszenia stosowania przepisów krajowych zakazujących sądom krajowym badania spełniania wymogów Unii dotyczących niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy, ani środków umożliwiających pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, który przeprowadził to badanie”.

Stwierdził też, że „skutki orzeczeń Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego zezwalających na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej lub jego zatrzymanie nie zostały zawieszone, a w każdym razie nie w sposób natychmiastowy”.

Zauważył jednak, że Polska uchyliła przepisy przyznające Izbie Dyscyplinarnej określone uprawnienia do orzekania w przedmiocie statusu sędziów oraz że izba ta została zniesiona. „Szereg środków przyjętych przez Polskę skutkowało wzmocnieniem środków prawnych przysługujących sędziom, których dotyczyły orzeczenia Izby Dyscyplinarnej, lub ułatwieniem, w niektórych sytuacjach, badania spełniania wymogów dotyczących niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy” – zaznaczył wiceprezes TSUE. Właśnie na podstawie tych działań zdecydował o obniżeniu kary dla Polski.

Kara naliczana jest od 3 listopada 2021 r. Polska jej nie płaci, więc kwoty potrącane są z przekazywanych nam funduszy unijnych.

„Postanowienie środków tymczasowych zarządzonych w dniu 14 lipca 2021 r. jest konieczne, aby uniknąć poważnej i nieodwracalnej szkody dla porządku prawnego Unii oraz wartości, na których opiera się Unia, w szczególności wartości państwa prawnego” – czytamy w komunikacie.

Czytaj też: Milion euro kary dzień w dzień. PiS chciałby to zatrzymać

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną