Filmowcy odchodzą od komputerowych efektów specjalnych. Z pożytkiem dla kina!

Moc efektów
Twórcy kinowych hitów zaczynają zdawać sobie sprawę, że efekty po prostu zabijają klimat kina. Dlatego znów konstruują scenografie, bohaterów i przedmioty. Najświeższym przykładem siódma odsłona „Gwiezdnych Wojen”.
„Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy”
mat. pr.

„Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy”

Kończący się rok 2015 to w amerykańskim kinie czas specyficznego powrotu. I nie chodzi o to, że oferta została w większości oparta na kontynuacjach dobrze wszystkim znanych dzieł. W Hollywood zdecydowano się wrócić do częstszego wykorzystywania praktycznych efektów specjalnych, czego najświeższym przykładem są „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy”.

BB-8 wjeżdża na scenę

16 kwietnia 2015 roku internet oszalał. Podczas panelu poświęconego VII epizodowi „Gwiezdnych Wojen”, na scenie zaprezentowano nowego, przypominającego piłkę droida o imieniu BB-8.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną