Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Malarstwo Jędrzeja Bieńki w MCSW Elektrownia w Radomiu

. . mat. pr.
Wystawa malarstwa Jędrzeja Bieńko zaczyna się od spojrzenia, które zostaje wciągnięte w głąb płótna – jakby obraz był transparentną membraną oddzielającą nasz świat od rzeczywistości, w której człowiek przestaje być oczywistym centrum.

Artysta maluje tak, jakby obserwował świat przez warstwę powietrza wypełnioną pyłem i pamięcią. Aerograf, narzędzie kojarzone z precyzją, w jego rękach służy budowaniu efektu sfumato – subtelnego rozproszenia, w którym kontury ulegają zatarciu, a formy pulsują na granicy widzialności.

Płótno pozostaje świadomie surowe, niepokryte gruntem. Materiał chłonie pigment nierównomiernie, odsłaniając własną tkankę przypominającą skórę lub całun. To surowe podłoże staje się współtwórcą znaczeń, przywołując skojarzenia z wizerunkami powstałymi jakby bez udziału ręki, będącymi jedynie odbiciem ciała i czasu.

Jędrzej Bieńko, Stos (Stack), 150 x 180 cm / 60 x 72” acrylic on linen canvas, 2023, Courtesy of WHOISPOLA Galleryfot. Bartosz Górka/mat. pr.Jędrzej Bieńko, Stos (Stack), 150 x 180 cm / 60 x 72” acrylic on linen canvas, 2023, Courtesy of WHOISPOLA Gallery

Centralnym punktem twórczości Bieńki jest autorski, konsekwentnie budowany bestiariusz. Minotaur, łabędź czy sęp – figury znane z mitów i średniowiecznych ksiąg – powracają tu w nowym kontekście. W jego obrazach tradycyjne hierarchie ulegają odwróceniu: zwierzęta nie są dekoracją ani metaforą, lecz równorzędnymi bohaterami scen. Człowiek pojawia się jedynie jako jedna z wielu form życia, co stanowi wyraźną korektę antropocentrycznego porządku.

Bieńko tworzy intymne przestrzenie, do których widz wchodzi sam. Nie prowadzi go linearną opowieścią, lecz pozwala „przebywać” wewnątrz obrazu. To malarstwo, które działa bezpośrednio na emocje, operując płynną granicą między człowiekiem, zwierzęciem a pejzażem.

Jędrzej Bieńko, No title, 170 x 200 cm / 68 x 80” acrylic on linen canvas, 2024, Courtesy of WHOISPOLA Galleryfot. Bartosz Górka/mat. pr.Jędrzej Bieńko, No title, 170 x 200 cm / 68 x 80” acrylic on linen canvas, 2024, Courtesy of WHOISPOLA Gallery

Jędrzej Bieńko – malarz, urodzony w 2000 roku w Warszawie. Jego twórczość łączy wyrafinowaną technikę aerografu z charakterystycznym językiem malarskim, zakorzenionym w symbolicznych przedstawieniach i stonowanej, ziemistej palecie barw. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (2025), maluje na surowym, niezagruntowanym lnianym płótnie, pozwalając, by naturalna faktura materiału odgrywała aktywną rolę w każdej kompozycji. Obrazy Bieńki rozgrywają się w onirycznym, rozmytym niczym sfumato pejzażu, w którym granice — między ludźmi, zwierzętami a światem natury — są płynne i porowate. Te malarskie tableau przywodzą na myśl nie tylko osobliwe baśnie czy groteskowe i przewrotne wizje rzeczywistości, lecz także subtelne medytacje nad intymnością, podmiotowością i współzależnością wszystkich istot żywych. Mieszka i pracuje w Warszawie.

.mat. pr..

Wystawa objęta Patronatem Honorowym Marszałka Województwa Mazowieckiego

Wystawa czynna od 27.03 do 17.05.2026 roku

Kurator wystawy: Paweł Witkowski

Ekspozycję można oglądać od wtorku do piątku od 10.00 do 18.00, sobota – niedziela od 12.00 – 18.00

W soboty wstęp na wystawy bezpłatny!

Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu, ul. Mikołaja Kopernika 1.

www.mcswelektrownia.pl

YOUTUBE: https://www.youtube.com/channel/UC4IlmT0Ol7MQ9klAfzPyUGQ

FACEBOOK: https://www.facebook.com/mcswe24

INSTAGRAM: https://www.instagram.com/mcsw_elektrownia_official/

Materiał przygotowany przez Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia.

Reklama

Czytaj także

null
Świat

Wet za wet. Wojna z Iranem zaczyna być droga. Ajatollahowie wcale jej nie przegrywają

Amerykanie szykują się do lądowej inwazji w pobliżu cieśniny Ormuz, Izraelczycy – w Libanie, Iran strzela na 4 tys. km, a wojna trwa już prawie miesiąc.

Łukasz Wójcik
24.03.2026
Reklama