Książki

Kwestia absmaku

Recenzja książki: Marcin Wicha, „Jak przestałem kochać design”

materiały prasowe
Autor wędruje przez lata studiów i kolejne zawodowe doświadczenia. Sypie anegdotami, wyciąga z zakamarków pamięci zapomniane historie.

Już pierwszy rozdział – o estetycznych rozterkach towarzyszących wyborom urny na skremowane prochy – zapowiada, że lektura będzie intrygująca. I tak jest w istocie. Choć temat niełatwy – design, zwany swojsko wzornictwem. Jednak zamiast oddawać się akademickim przemyśleniom, autor swobodnie wędruje po swoim życiu, opowiadając o przygodach z przedmiotami i wzorami. Czcionkami i komputerami, logo i klockami Lego, a nawet kartami do głosowania. Pamięcią sięga do dzieciństwa, które pod tym względem do lekkich nie należało, bo – jak wspomina – „Żyliśmy w oblężeniu, jak wizualni amisze”, ponad wszystko ceniąc dobry smak w czasach, gdy wszystko miało barwę szarości. Z takim bagażem nie żyje się łatwo, nawet (a może tym bardziej) gdy szarość zastąpiła wszechobecna orgia barw.

Autor wędruje przez lata studiów i kolejne zawodowe doświadczenia. Sypie anegdotami, wyciąga z zakamarków pamięci zapomniane historie. A wszystko po to, by rzucać wyzwanie polskim rozbuchanym gustom, kpić z nich i szydzić, obnażać słabości zbiorowego myślenia o kształtach, barwach, funkcjonalności. Bawi i przestrasza na przemian. Sypie złotymi myślami: „Z designem jest jak z policją. Nigdy go nie ma tam, gdzie jest najbardziej potrzebny”. Lektura to lekka, mądra, wciągająca, pełna żaru, choć obawiam się, że stanie się kolejnym głosem wołającego na puszczy czy – może lepiej napisać – na estetycznej pustyni.

Marcin Wicha, Jak przestałem kochać design, Karakter, Kraków 2015, s. 260

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 14.2015 (3003) z dnia 30.03.2015; Afisz. Premiery; s. 94
Oryginalny tytuł tekstu: "Kwestia absmaku"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Polska piłka: produkt futbolopodobny

Trzeci sezon z rzędu żaden polski klub nie zagra w europejskich pucharach. To zła wiadomość, ale jest jeszcze gorsza: wszystko wskazuje na to, że ta seria jeszcze potrwa.

Marcin Piątek
10.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną