Sukces reprezentacji jest faktem, ale niemoc strzelecka napastników dalej trwa

Święta ciąg dalszy
W pierwszej połowie był koncert, ale im dłużej trwał mecz, tym bardziej Polacy gaśli w oczach.
Foreign Policy

Chcieliśmy turniejowych emocji z prawdziwego zdarzenia, to je dostaliśmy.

Polacy jeszcze nigdy w historii nie strzelali w mistrzowskim turnieju rzutów karnych, a we Francji trzeba było je wykonywać już w pierwszym meczu fazy pucharowej. Karne to, jak wiadomo, loteria. Nieraz się zdarzało, że awansowała drużyna, która podczas meczu była słabsza, i tym razem też tak się stało.

Polacy okazali się profesorami rzutów karnych, ale o mało tego meczu nie przegrali, bo wcześniej za bardzo chcieli swoją profesurę udowodnić w regulaminowych 90 minutach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną