Nauka

10 naukowych dowodów na to, że warto słuchać muzyki

10 naukowych dowodów na to, że warto słuchać muzyki

. . Michael Heigl / Flickr CC by 2.0
Jeśli w ostatnich tygodniach spędziliście trochę czasu z Chopinem, to mamy dla Was kilka dobrych wiadomości.
.Michael Heigl/Flickr CC by 2.0.

Życie bez muzyki byłoby pomyłką – stwierdził Fryderyk Nietzsche. Zdaniem naukowców na pewno byłoby mniej zdrowe, mniej szczęśliwe i prawdopodobnie krótsze.

Według naukowców słuchanie muzyki uruchamia w nas szereg zbawiennych procesów, które poprawiają nasze codzienne samopoczucie, chronią przed chorobami i zwiększają naszą wydajność. Oto garść udowodnionych badaniami przykładów takiego działania, które ucieszą nie tylko tych, którzy w ostatnich tygodniach pilnie śledzili Konkurs Chopinowski.

1. Muzyka czyni nas szczęśliwszymi

Bo stymuluje uwalnianie dopaminy – zwanej czasem hormonem szczęścia – w mózgu. Szczególnie słuchaniu utworów, które znamy i kochamy – dowiedli naukowcy z kanadyjskiego McGill University – towarzyszy eksplozja dopaminowa. Czyli poczucie radości i ekscytacji.

Innymi słowy, dobrze rozpocząć dzień od kilku minut w towarzystwie ulubionego artysty – a od czasu do czasu wybrać się do dopaminowego spa, czyli na jego koncert.

2. Obniża stres i poprawia zdrowie

Im więcej muzyki, tym mniejszy poziom kortyzolu – nazywanego z kolei hormonem stresu. Korzyści z muzycznej terapii antystresowej są tym większe, że stres odpowiada za ponad połowę naszych wszystkich zachorowań. 

Przy tym badacze z McGill University w Toronto zachęcają, by nie ograniczać się do słuchania muzyki. Gdy gramy na jakimś instrumencie lub śpiewamy, dźwiękowy lek zwielokrotnia swoją skuteczność.

3. Poprawia sen

Tego dowiedli naukowcy z węgierskiego Semmelweis University, którzy części z badanych studentów polecili posłuchać delikatnej muzyki klasycznej na trzy kwadranse przed położeniem się do łóżka, podczas gdy inni obserwowani mieli spędzić parę chwil z audiobookiem albo czymkolwiek, co zazwyczaj robią przed snem.

Wnioski? „Relaksacyjna muzyka klasyczna to efektywny sposób na ograniczenie problemów z zasypianiem – stwierdzili badacze w komentarzu do swoich obserwacji. – Oto bezpieczny, tani i prosty sposób na leczenie bezsenności”.

4. Pomaga schudnąć

To z kolei wniosek naukowców z Georgia Tech University, którzy postanowili przyjrzeć się czynnikom wpływającym na to, jak i ile jemy. Kluczowe okazały się dwa elementy: muzyka i światło.

Mniej, wolniej, za to z większą satysfakcją jedli ci z badanych, których posiłkom towarzyszyła muzyka oraz nieco słabsze oświetlenie. Może powinniśmy więc sparafrazować komentarz z poprzedniego punktu: oto bezpieczny, tani i prosty sposób na leczenie otyłości?

5. Poprawia samopoczucie kierowców

I zapewne także pasażerów. Ale to od kierowcy zależy, czy dojedziemy bezpiecznie do celu. A niebagatelny wpływ na to ma samopoczucie siedzącego za kółkiem.

Sekstet holenderskich naukowców z Philips Research Laboratories, którym udało się dowieść relacji pomiędzy muzyką w samochodzie, nastrojem kierowcy oraz bezpieczeństwem jazdy, przekonuje: przy muzyce stajemy się nie tylko bezpieczniejszymi kierowcami, ale także sprawniejszymi.

.Nickolai Kashirin/Flickr CC by 2.0.

6. Muzyka doda ci sił

Wielokrotnie sprawdzano wpływ muzyki na szybkość jazdy na rowerze czy biegu. Na przykład prof. Marcelo Bigliassi z Brunel University London przyglądał się biegaczom na 800 metrów. Zgodnie z intuicją ci, którym do uszu dawkowano szybką, rytmiczną muzykę, radzili sobie wyraźnie lepiej od biegających przy muzyce sennej lub w zupełnej ciszy.

Wydaje się, że wszelkim rytmicznym czynnościom sprzyja (równie rytmiczna) muzyka. Zdaniem historyków chociażby kolej w Ameryce nie powstawałaby tak szybko, gdyby pracujący przy nich robotnicy (i niewolnicy) nie śpiewali repetytywnych pieśni.

7. Chroni przed depresją

Uwaga: nie każda muzyka. Sprawie dokładnie przyjrzał się prof. Hans Joachim Trappe z Ruhr-Universität Bochum. Według niego osoby z objawami depresji wyraźnie podnosiła na duchu muzyka klasyczna czy medytacyjna.

Przeciwne działanie odnotowano jednak u tych, którym puszczano muzykę techno czy metal... Czyżby stereotyp depresyjnego nastoletniego metalowca w czerni był prawdziwy?

8. Wzmacnia pamięć

Muzyka wspomaga zarówno przyswajanie wiedzy, jak i jej późniejsze odtwarzanie. Przy czym sam kształt playlisty powinien zależeć od dwóch rzeczy: jaką czynność właśnie podejmujemy oraz czy sami jesteśmy muzykami.

Jeśli nie mamy pojęcia o wykonywaniu muzyki, to podczas nauki powinniśmy sięgnąć po łagodną muzykę, która nastraja nas pozytywnie – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Helsinek. A jeśli przyszedł czas, by z owej wiedzy skorzystać – na przykład czekamy na sprawdzian – wówczas warto sięgnąć po coś „neutralnego”.

Czynni muzycy powinni zastosować odwrotną zasadę: muzyka „neutralna” na czas zakuwania, a „przyjemna” na moment zdawania.

9. Uspokaja pacjentów i działa przeciwbólowo

Zarówno przed zabiegiem, jak i po nim – wywnioskował wspomniany już prof. Hans Joachim Trappe z Ruhr-Universität Bochum.

Zaaplikowanie pacjentowi kilku ukochanych utworów przed czekającą go operacją może skuteczniej zmniejszyć poziom lęku niż niektóre leki. I w ten sposób przygotować do uśpienia i spokojnego przejścia zabiegu. Z kolei po operacji – tu obserwowano osoby przechodzące zabiegi na otwartym sercu – muzyka znacząco pomaga w relaksacji i dochodzeniu do siebie.

Z kolei eksperci z Drexel University w Filadelfii dowiedli, że w przypadku osób walczących z rakiem muzykoterapia skuteczniej ograniczała ich cierpienia niż standardowe terapie. Warunek: to musi być muzyka poważna, medytacyjna albo wybrana przez samych pacjentów.

Jeszcze inne badanie wykazało, że muzyka pomaga dojść do siebie osobom, które przeżyły udar mózgu.

10. Muzyka (naprawdę) zwiększa inteligencję

Na pewno tzw. inteligencję werbalną. Naukowcy z York University namówili na lekcje muzyki grupę dzieci w wieku 4–6 lat i już po jednym miesiącu zaobserwowali, że 90 proc. z nich poczyniło postępy w rozumieniu słów i umiejętności wytłumaczenia ich sensu. Także dorośli, którzy obcują czynnie z muzyką, wykazują lepszą pamięć werbalną.

A co z tzw. efektem Mozarta? Wielokrotnie obalano bezpośrednie przełożenie słuchania muzyki klasycznej na poziom IQ. Ale młodzież biorąca lekcje muzyki rzeczywiście lepiej radzi sobie w szkole i na studiach, nawet jeśli w pewnym momencie przerwie naukę muzyki.

Zdaniem brytyjskich naukowców w dłuższym okresie czynne obcowanie z instrumentem rzeczywiście przekłada się na poziom ilorazu inteligencji. Który instrument szczególnie temu sprzyja? Oto naprawdę dobra wiadomość: nasze własne struny głosowe. 

*

Zobacz także: Muzyka w pracy – pomaga czy przeszkadza?

Reklama

Czytaj także

Nauka

Nasz Wszechświat – jeden z wielu...

Kosmos wydaje się dostrojony w taki sposób, by mogło w nim pojawić się życie. Klucz do zrozumienia, dlaczego tak jest, może być ukryty na zewnątrz Wszechświata.

Michał Różyczka
16.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną