Czy samotność napędza nałogowy binge-watching seriali? A może to działa odwrotnie
Zespół chińskich badaczy postanowił rozwiązać zagadkę, która od lat dzieliła naukowców: czy samotność rzeczywiście prowadzi do nałogowego oglądania seriali? Dotychczasowe badania przynosiły sprzeczne rezultaty – jedne wskazywały na wyraźny związek, inne go negowały. Chińscy naukowcy podejrzewali, że przyczyną tych rozbieżności może być traktowanie wszystkich spędzających wiele godzin przed ekranem jako jednorodnej grupy, bez rozróżnienia między zwykłymi miłośnikami seriali a osobami wykazującymi objawy uzależnienia.
W badaniu, którego wyniki ukazały się w najnowszym numerze „PLOS One”, wzięło udział 551 dorosłych Chińczyków deklarujących regularne oglądanie seriali (definiowane jako sesje trwające powyżej 3,5 godziny i obejmujące więcej niż cztery odcinki podczas jednego posiedzenia). Naukowcy wykorzystali specjalne psychologiczne testy do zidentyfikowania niepokojących objawów, takich jak wzrost tolerancji (potrzeba oglądania coraz więcej, by uzyskać ten sam efekt), objawy odstawienne czy konflikt nałogu z obowiązkami zawodowymi. Wyniki okazały się alarmujące: aż 61 proc. badanych spełniało kryteria uzależnienia, co pokazuje skalę problemu w grupie intensywnych konsumentów treści wideo.
Czytaj także: Ogranicz ekrany, zadbaj o mózg swojego dziecka
Eskapizm i wzmocnienie
Analiza statystyczna ujawniła jednak fundamentalną różnicę między badanymi. Wśród osób zdiagnozowanych jako uzależnione poziom odczuwanej samotności był istotnie wyższy i stanowił silny predyktor zachowań nałogowych. Co jednak kluczowe, w grupie widzów nieuzależnionych – mimo że również oglądali seriale bardzo intensywnie – nie odnotowano istotnego związku między samotnością a ich nawykami oglądania.