Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

Czy samotność napędza nałogowy binge-watching seriali? A może to działa odwrotnie

Czy samotność rzeczywiście prowadzi do nałogowego oglądania seriali? Czy samotność rzeczywiście prowadzi do nałogowego oglądania seriali? Anastasiia Nelen / Unsplash
Samotność staje się groźna dla osób, które wykorzystują nałogowe oglądanie seriali do radzenia sobie z emocjami, ponieważ kluczowe znaczenie ma nie tyle czas i liczba oglądanych odcinków, ile psychologiczne mechanizmy stojące za tym zachowaniem.

Zespół chińskich badaczy postanowił rozwiązać zagadkę, która od lat dzieliła naukowców: czy samotność rzeczywiście prowadzi do nałogowego oglądania seriali? Dotychczasowe badania przynosiły sprzeczne rezultaty – jedne wskazywały na wyraźny związek, inne go negowały. Chińscy naukowcy podejrzewali, że przyczyną tych rozbieżności może być traktowanie wszystkich spędzających wiele godzin przed ekranem jako jednorodnej grupy, bez rozróżnienia między zwykłymi miłośnikami seriali a osobami wykazującymi objawy uzależnienia.

W badaniu, którego wyniki ukazały się w najnowszym numerze „PLOS One”, wzięło udział 551 dorosłych Chińczyków deklarujących regularne oglądanie seriali (definiowane jako sesje trwające powyżej 3,5 godziny i obejmujące więcej niż cztery odcinki podczas jednego posiedzenia). Naukowcy wykorzystali specjalne psychologiczne testy do zidentyfikowania niepokojących objawów, takich jak wzrost tolerancji (potrzeba oglądania coraz więcej, by uzyskać ten sam efekt), objawy odstawienne czy konflikt nałogu z obowiązkami zawodowymi. Wyniki okazały się alarmujące: aż 61 proc. badanych spełniało kryteria uzależnienia, co pokazuje skalę problemu w grupie intensywnych konsumentów treści wideo.

Czytaj także: Ogranicz ekrany, zadbaj o mózg swojego dziecka

Eskapizm i wzmocnienie

Analiza statystyczna ujawniła jednak fundamentalną różnicę między badanymi. Wśród osób zdiagnozowanych jako uzależnione poziom odczuwanej samotności był istotnie wyższy i stanowił silny predyktor zachowań nałogowych. Co jednak kluczowe, w grupie widzów nieuzależnionych – mimo że również oglądali seriale bardzo intensywnie – nie odnotowano istotnego związku między samotnością a ich nawykami oglądania. Przeczy to przekonaniu, że każda forma intensywnej konsumpcji mediów jest sygnałem problemów psychicznych lub społecznej izolacji. Samotność nie prowadzi do oglądania seriali sama przez się, ale staje się groźna dla osób, które wykorzystują seanse jako mechanizm radzenia sobie z emocjami.

Dlatego badacze poszli o krok dalej, starając się zrozumieć psychologiczny mechanizm, który sprawia, że samotność popycha niektórych w stronę nałogowego binge-watchingu. Udało im się zidentyfikować dwa główne szlaki regulacji emocji: eskapizm (ucieczkę) oraz wzmocnienie. Ten pierwszy, czyli chęć oderwania się od negatywnych myśli i uczucia osamotnienia, okazał się najsilniejszym czynnikiem powiązanym z nałogowym oglądaniem. Jednak istotną rolę odgrywała również motywacja pozytywna – potrzeba poprawy nastroju i doświadczenia przyjemności. Co ciekawe, model statystyczny wykazał „pełną mediację” – oznacza to, że samotność wpływa na uzależnienie wyłącznie poprzez te dwa kanały regulacji emocji. Zatem bez udziału eskapizmu i chęci wzmocnienia afektu bezpośredni wpływ samotności na nałóg zanika.

Czytaj także: Stan psychiczny młodych Polaków. To, co kiedyś trapiło dziesięć osób, dziś skupia się w jednej

Nowe światło na teorię uzależnienia od mediów

Oznacza to, że binge-watching w formie nałogowej działa jako dwutorowa strategia radzenia sobie z deficytami społecznymi. Z jednej strony służy jako negatywne wzmocnienie (uniknięcie przykrych emocji), a z drugiej jako wzmocnienie pozytywne (dostarczenie gratyfikacji). Autorzy pracy podkreślają, że rzuca to nowe światło na teorię uzależnienia od mediów, sugerując, że interwencje terapeutyczne nie powinny skupiać się wyłącznie na ograniczaniu czasu spędzanego przed ekranem. Kluczowa jest bowiem nauka alternatywnych metod regulacji emocji, ponieważ – jeśli binge-watching jest mechanizmem obronnym przed samotnością – samo „odcięcie” od seriali bez zajęcia się pierwotną przyczyną może być nieskuteczne.

Warto jednak wziąć pod uwagę, że badanie opublikowane na łamach „PLOS One” zostało przeprowadzone tylko na chińskiej populacji, co może utrudniać bezpośrednie przeniesienie wyników na grunt europejski czy amerykański ze względu na różnice kulturowe. Ponadto miało ono charakter przekrojowy, co oznacza, że choć wykazano silną korelację, nie można ze stuprocentową pewnością stwierdzić kierunku przyczynowości: czy to samotność prowadzi do uzależnienia, czy uzależnienie pogłębia izolację, choć model teoretyczny sugeruje to pierwsze. Definicja binge-watchingu przyjęta przez badaczy ograniczała się również do tradycyjnych seriali, pomijając nowoczesne formy konsumpcji wideo, takie jak wielogodzinne oglądanie YouTube’a czy TikToka.

Reklama

Czytaj także

null
Świat

Lęk przed drugą Jałtą. Trzech drapieżców gra już nowy koncert mocarstw? Trudny czas dla Europy i Polski

Amerykańska interwencja w Wenezueli i zapowiedzi Donalda Trumpa o zagarnięciu Grenlandii zapowiadają inny porządek świata. Fatalny dla takich krajów jak Polska.

Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
13.01.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną