Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

Nie wygrałeś na genetycznej loterii? Nie szkodzi, życie może przedłużyć zdrowa dieta

Analiza danych ponad stu tysięcy osób pozwoliła oszacować, ile lat życia można zyskać dzięki przestrzeganiu zdrowych wzorców żywieniowych. Analiza danych ponad stu tysięcy osób pozwoliła oszacować, ile lat życia można zyskać dzięki przestrzeganiu zdrowych wzorców żywieniowych. Anna Pelzer / Unsplash
Analiza danych ponad stu tysięcy osób pozwoliła oszacować, ile lat życia można zyskać dzięki przestrzeganiu zdrowych wzorców żywieniowych. Korzyści okazały się niezależne od tego, czy ktoś nosi w sobie geny sprzyjające długowieczności.

Stwierdzenie, że zdrowe odżywianie sprzyja dłuższemu życiu, brzmi jak truizm. Poza tym: co to dokładnie znaczy „sprzyja”? Dotychczasowe badania skupiały się głównie na ryzyku względnym, czyli podawały, o ile procent spada prawdopodobieństwo zgonu. Międzynarodowy zespół naukowców postanowił pójść o krok dalej i wyrazić korzyści z diety w „walucie” znacznie bardziej przemawiającej do wyobraźni: w latach życia zyskanych dzięki zdrowszemu jedzeniu.

Czytaj także: Czy istnieje zdrowa dieta?

Pięć modeli żywienia, sto tysięcy osób

Żeby to zrobić, badacze wzięli pod lupę informacje uzyskane od prawie 104 tys. dorosłych Brytyjczyków, których losy śledzono przez ponad 10 lat (w tym okresie odnotowano 4314 zgonów). Głównym celem naukowców było sprawdzenie, czy występuje wyraźna korelacja między śmiertelnością a stopniem przestrzegania pięciu najzdrowszych modeli żywienia: Alternatywnego Indeksu Zdrowego Odżywiania (AHEI-2010), alternatywnej diety śródziemnomorskiej (AMED), indeksu zdrowej diety roślinnej (hPDI), diety DASH (stosowanej w prewencji nadciśnienia) oraz diety obniżającej ryzyko cukrzycy (DRRD). Choć każdy z nich kładzie nacisk na nieco inne grupy produktów, łączy je wspólny mianownik: wysokie spożycie warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i orzechów przy jednoczesnym ograniczeniu cukrów prostych i mięsa czerwonego czy przetworzonego.

Wyniki analiz, opublikowane na łamach najnowszego wydania „Science Advances”, dostarczają optymistycznych wniosków. Osoby, które najściślej trzymały się zasad jednego z modeli (czyli 20 proc.

Reklama