Interwizja
Przybywa ludzi, którzy nie mają w domu telewizora, bo wystarczy im komputer i łącze internetowe. Tymczasem to atrakcyjna publika - wielkomiejska, zamożna i dobrze wykształcona. Dlatego media zaczynają trudną walkę o ich względy.
Artur i Agnieszka to modelowy przykład 30-latków, którym się udało. Wykształceni, dobrze zarabiający, oboje pracują w zagranicznych firmach. Właśnie się urządzają. Przede wszystkim zadbali o szybkie łącze internetowe. Telewizora w ogóle nie planują. – Potrzebę kontaktu ze światem zaspokajają dwa laptopy bezprzewodowo podłączone do sieci – tłumaczą. Większość dzienników TV, nadawanych przez tradycyjne stacje telewizyjne, równocześnie trafia na wizję i do sieci.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną