Homoseksualne matki

Mamy lesmamy
Homorodziny w Polsce istnieją. Najwięcej takich, gdzie dwie lesbijki wychowują biologiczne dzieci jednej z nich. Takie sytuacje zdarzały się od lat, ale zawsze trzymane były w tajemnicy. Dziś pojawiają się pionierki, które chcą o tym rozmawiać: z własnymi dziećmi, rodziną, bliskim otoczeniem, a nawet publicznie, choć zazwyczaj anonimowo.

Pragnienie to po prostu się pojawiło i towarzyszy mi właściwie cały czas. To głęboki zew, który nie poddaje się racjonalnej obróbce. Wiem, jakie to trudne. Wiem, że jest ciężko. Ale cała ta wiedza nie wpływa na pragnienie. Dziecko śni mi się w nocy. Tęsknię za nim. Czasem myślę sobie, że przecież mam takie wygodne, spokojne życie. Czy nie mogłoby tak pozostać? Ale pragnienie powraca. Nie ma dnia, żebym nie myślała o dziecku” – wyznaje jedna z bohaterek świeżo wydanej książki „Kiedy kobieta kocha kobietę” autorstwa Alicji Długołęckiej, Agaty Engel-Bernatowicz, Agnieszki Kramm i Agnieszki Weseli.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną