Jak przeżyć życie, by niczego nie żałować

Troski niech zdechną z głodu
Rozmowa z Wandą Błeńską, lekarką trędowatych, o tym, jak dobrze przeżyć sto lat.
Wanda Błeńska: To praca daje nam poczucie spełnienia. Tylko trzeba ją pokochać. I umieć przyjąć to, co los i Bóg nam narzuca w naszym życiu.
Mariusz Forecki/Tam Tam

Wanda Błeńska: To praca daje nam poczucie spełnienia. Tylko trzeba ją pokochać. I umieć przyjąć to, co los i Bóg nam narzuca w naszym życiu.

Agnieszka Sowa: – Czy zmieniłaby pani coś w swoim stuletnim już życiu, gdyby to było możliwe?
Wanda Błeńska: – O tym nigdy nie myślałam. Brałam życie tak, jak przychodziło. Chyba niczego bym nie zmieniała. Miałam dużo radosnych chwil, a te przykre starałam się zapominać jak najszybciej. Jak mówił Zagłoba: nie żywmy trosk, same pozdychają z głodu.

Jak żyć, żeby móc powiedzieć: miałam dobre życie?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną