Japończycy w osobliwy sposób walczą z problemem starzejącego się społeczeństwa
Japończycy znaleźli sposób na kryzys demograficzny. Od teraz „starość” zaczyna się tam po 75. roku życia, a nie (jak wcześniej) w wieku 65 lat.
Jedynie 5 proc. Japończyków zgodziło się ze stwierdzeniem, że osobę w wieku 65 lat można uznać za starą.
Toomore Chiang/Flickr CC by 2.0

Jedynie 5 proc. Japończyków zgodziło się ze stwierdzeniem, że osobę w wieku 65 lat można uznać za starą.

Według danych Japońskiego Towarzystwa Gerontologicznego w 2065 r. aż 38 proc. Japończyków stanowić będą osoby po 65. roku życia. Coraz starsze społeczeństwo oznacza wiele problemów: od systemu emerytalnego poczynając (w 2065 r. na jedną osobę w wieku poprodukcyjnym będzie przypadało tylko 1,3 osoby w wieku produkcyjnym), a kończąc na powiększającej się z każdym rokiem grupie osób, które czują się niepotrzebne i odsunięte na boczny tor.

Jak twierdzą władze Kraju Kwitnącej Wiśni, powodem podniesienia wieku emerytalnego oraz „Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną