Społeczeństwo

Rodziny dzieci z in vitro chcą odwołania rzecznika praw dziecka

Rodziny dzieci z in vitro chcą odwołania rzecznika praw dziecka

Mikołaj Pawlak Mikołaj Pawlak Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
„Rzecznik praw dziecka powinien stawać w obronie najmłodszych i ich rodzin, a nie dawać przyzwolenie na mowę nienawiści, z jaką nasze dzieci muszą się konfrontować od najmłodszych lat” – piszą w oświadczeniu.

Rodziny dzieci, które przyszły na świat dzięki metodzie in vitro, żądają natychmiastowego odwołania Mikołaja Pawlaka ze stanowiska rzecznika praw dziecka. „Ta zaszczytna funkcja z definicji musi być wolna od jakiejkolwiek ideologii, sympatii politycznych czy religijnych. To rzecznik wszystkich polskich dzieci stojący na straży ich praw i godności” – piszą w oświadczeniu.

Rzecznik praw zarodka

Mikołaj Pawlak został wybrany przez Sejm na rzecznika praw dziecka 23 listopada. 12 grudnia jego kandydaturę miał potwierdzić Senat. W czasie debaty kandydat PiS powiedział: „Na tę metodę należy patrzeć w sposób taki, że jakkolwiek metoda, pewnie skuteczna do poczęcia dzieci, jakkolwiek powodująca, że wiele dzieci przyszło na świat, to jednak od strony prawno-moralnej jest to metoda niegodziwa, bo w znaczącej liczbie poczęć powoduje, że poczęte istoty ludzkie, poczęte dzieci, nie są wystarczająco chronione”.

Według rodzin dzieci z in vitro poglądy Mikołaja Pawlaka stoją w sprzeczności z art. 3 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, który stanowi, iż „Rzecznik (...) podejmuje działania w celu zapewnienia dziecku pełnego i harmonijnego rozwoju, z poszanowaniem jego godności i podmiotowości”. „Kwestionowanie, już na początku swojej działalności, sensowności urodzeń wielu polskich dzieci, w tym również tych blisko 22 tys. urodzonych dzięki zaledwie trzyletniej refundacji leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, oraz wartościowanie moralne ich istnień, godzi w sposób okrutny w tysiące osób w Polsce – dzieci, ich rodziców, bliskich i przyjaciół. Rzecznik Praw Dziecka powinien stawać w obronie najmłodszych i ich rodzin, a nie popularyzować własne poglądy i dawać przyzwolenie na mowę nienawiści, z jaką nasze dzieci muszą się konfrontować od najmłodszych lat” – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj także: Episkopat wydał książkę o in vitro. Oto 10 jej największych manipulacji

Mikołaj Pawlak tłumaczył się w TVP

Nowy rzecznik praw dziecka próbował się wytłumaczyć ze swojej niezręcznej wypowiedzi w programie TVP Info „Gość Wiadomości”. Niestety, nie wyszło. W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem powiedział: „Nie jestem przeciwko ani nie jestem wrogiem dzieci poczętych tą metodą. Nie jestem wrogiem ani przeciwnikiem ich rodziców. To są osoby ludzkie, które należy chronić. Absolutnie będę to czynił. Kwestią odrębną jest ochrona poczętego życia, które nie ma szansy na to, aby się rozwijać. Użyłem być może słowa z terminologii etycznej, może trzeba było użyć bardziej trafnego – metoda nieetyczna”.

Rodziny, w których dzieci urodziły się dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu, podkreślają, że „nacechowane ideologicznie wypowiedzi, niemające odzwierciedlenia w faktach, podważają autorytet organu konstytucyjnego, jakim jest Rzecznik Praw Dziecka, a osobie wygłaszającej podobne twierdzenia odbierają legitymację do zajmowania tej ważnej funkcji publicznej. Rzecznik Praw Dziecka, który swoją działalność rozpoczyna od podobnych wypowiedzi, nie będzie dobrym rzecznikiem. Nie obroni dzieci przed krzywdą, skoro sam je atakuje i stygmatyzuje. Dość kłamstw, pomówień i insynuacji. Dość mieszania ideologii z medycyną”.

Petycję w sprawie odwołania Mikołaja Pawlaka można podpisywać tutaj.

Czytaj także: Świat cieszy się z 8 mln dzieci, które urodziły się dzięki in vitro

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Gdy najbliżsi chorują psychicznie

Czy człowieka musi paraliżować strach i niemoc, gdy bliska mu osoba zaczyna cierpieć na zaburzenia psychiczne?

Anna Dobrowolska
27.05.2014
Reklama