Pokojowy Nobel dla kobiet

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla powędrowała do rąk kobiet; dwóch Liberyjek Ellen Johnson-Sirleaf i Leymah Gbowee oraz Jemenki, Tawakkul Karman.

Laureatki uhonorowano za „walkę bez przemocy na rzecz bezpieczeństwa kobiet i pełnego udziału w procesie budowaniu pokoju". I choć brzmi to zawile, a laureatki nie są szerzej znane poza ich krajami to idea, za którą zostały nagrodzone jest znana i poruszana od lat. Już 11 lat temu Rada Bezpieczeństwa ONZ zawarła w swojej rezolucji zasadę „równego uczestnictwa i pełnego zaangażowania kobiet i mężczyzn we wszystkich działaniach związanych z utrzymywaniem i propagowaniem pokoju i bezpieczeństwa".

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną