Kawiarnia literacka

Ostatni kebab
W 2003 r. opublikowałem zbiór debiutanckich opowiadań. Koszty druku pokrył z własnej kieszeni pewien austriacki biznesmen polskiego pochodzenia.

W zbiorze opowiadań wspominam dewastację poniemieckiego cmentarza; zamieniono go w skwerek, na którym zadomowili się lokalni pijacy. Wspominam też stację Bielawa Zachodnia, która umarła w latach siedemdziesiątych wraz z zamknięciem linii Dzierżoniów Śląski–Ząbkowice Śląskie. Kiedy książka została wydana, austriacki biznesmen przyjechał do Nowej Rudy, aby zabrać ze sobą kilka paczek moich pierwocin dla polskiej księgarni w Wiedniu. Nie sprzedała się ani jedna sztuka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną