„Wilk z Wall Street” w kinach od 3 stycznia
Martin Scorsese nakręcił jeden ze swoich najlepszych filmów. Pewne zdziwienie może budzić fakt, że „Wilk z Wall Street” nie jest ani gangsterską epopeją, ani utrzymanym w poważnej tonacji dramatem, do czego autor „Nędznych ulic”, „Kasyna” czy „Infiltracji” nas przyzwyczaił.