Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Okładka nowego numeru POLITYKI Okładka nowego numeru POLITYKI Polityka
Przejęcie sądów, w tym Sądu Najwyższego, przez PiS to zasadnicza zmiana ustrojowa, czego partia rządząca nie kryje.
Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKIMichał Mutor/Polityka Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Bez zmiany konstytucji Polska opuszcza rodzinę krajów zachodniej demokracji. Po zagarnięciu przez PiS Trybunału Konstytucyjnego sądy powszechne i SN pozostały ostatnią instancją odwoławczą od działań i decyzji władzy. Na naszych oczach ta instancja pada. Co to oznacza, co dalej, jak będzie wyglądać życie publiczne po zamachu lipcowym? W najnowszej POLITYCE piszą o tym Jerzy Baczyński i Ewa Siedlecka. Zachęcam do przeczytania tych bardzo interesujących artykułów.

Co jeszcze? Grzegorz Rzeczkowski o niejasnych rosyjskich powiązaniach polityków PiS, Adam Grzeszak o dziwnych losach tzw. podatku drogowego, który władza nagle odwołała, sędzia Wojciech Łączewski o tym, jak funkcjonuje ustawa antyterrorystyczna, uchwalona rok temu przez „dobrą zmianę”. Także rozmowa Jacka Żakowskiego z profesorem prawa, Martinem Krygierem, o tym, dlaczego młode demokracje, takie jak polska, nagle cofają się w kierunku autorytaryzmu.

Ponadto w najnowszej POLITYCE: o nowym guście narodowym, czyli co się naprawdę podoba Polakom; o modzie na miejską zieleń, przy pomocy której można walczyć ze smogiem, o samobójstwach nastolatków inspirowanych internetem, o brunatnej hipster-prawicy, o zamkach kazimierzowskich, które chce odbudować Jarosław Kaczyński, oraz o nowych obyczajach i modzie w dyplomacji.

Zachęcam do przeczytania również pozostałych artykułów, a także do kupna POLITYKI z kolejną książką dla dzieci z naszego cyklu.

Życzę miłej lektury!

Mariusz Janicki
Zastępca redaktora naczelnego

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną