Zamieszanie po słowach Hołowni. Ulewy i burze. Sukces siatkarek. 5 ważnych tematów na dziś
1. Zamieszanie po słowach Hołowni
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w piątek, w wywiadzie dla Polsat News, stwierdził, że wielokrotnie sugerowano mu opóźnienie zaprzysiężenia na prezydenta Karola Nawrockiego i określił to mianem „zamachu stanu”.
Słowa te natychmiast zaczęła nagłaśniać i wykorzystywać prawica. Szefowa kancelarii Andrzeja Dudy w Radiu Zet powiedziała, że zaraz po tym, jak Hołownia mówił o „zamachu stanu” , otrzymała od swojego zwierzchnika polecenie pilnego kontaktu z marszałkiem i spotkania, na którym ma być też omawiana kwestia przekazania władzy (do spotkania dojdzie w najbliższych dniach).
Sam Hołownia próbował w sobotę wytłumaczyć się w mediach społecznościowych. „Widzę, że jest potrzeba, więc wyjaśniam, że sformułowania »zamach stanu« użyłem we wczorajszym »Gościu Wydarzeń« jak wielokrotnie wcześniej, nie w znaczeniu prawnym – co zresztą w rozmowie zostało wyraźnie podkreślone – a politycznej diagnozy, opisu sytuacji, w której dochodzi do poważnej destabilizacji państwa i podważenia zasad demokracji”.
Do wypowiedzi Hołowni odniósł się też w weekend premier Donald Tusk. Napisał: „Ostatnio mamy przykłady, jak niepoważne zachowanie albo niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje”.
„Hołownia jest problemem dla Tuska i koalicji demokratycznej. Premier to wie, lecz jego zadaniem jest utrzymanie koalicji do końca kadencji. To jest niemożliwe bez udziału w niej ludzi Hołowni. Jest jeszcze coś więcej: odpowiedzialność za państwo. Tusk wie, że prawica gotowa jest do »kryterium ulicznego«, Dlatego wraz z liderami koalicji nie eskaluje sprawy przeliczenia głosów, ani oczywistych przypadków nielojalności Hołowni” -